03.01.2013

Sieciowe tankowanie

Nowe przepisy środowiskowe spowodują zamknięcie wielu stacji paliw. Czy franczyza je ochroni?

Tylko do 31 grudnia 2012 roku właściciele stacji paliw mieli czas, by dostosować swoje placówki do nowych wymogów środowiskowych. Stacje musiały zostać wyposażone w urządzenia do monitorowania wycieków i zabezpieczenia zbiorników. Ponieważ koszty modernizacji przekraczają możliwości finansowe dużej części przedsiębiorców (ok. 100 tys. zł na jedną stację), eksperci spodziewają się, że wielu z nich będzie musiało zamknąć działalność. Niektórzy z pewnością poszukają schronienia u franczyzodawców. Choć ci nie zamierzają pokrywać kosztów dostosowań i przyjmują do sieci tylko zmodernizowane placówki, oferują niezależnym stacjom szereg korzyści.

Zdjęcie punktu systemu Lotos Paliwa

W 2012 roku Lotos powiększył swoją sieć do 401 placówek.

- Gwarancja ciągłości zaopatrzenia w paliwa wysokiej jakości, atrakcyjne warunki zakupu paliw, wprowadzenie i stosowanie nowoczesnych zasad merchandisingu, korzystanie z wypracowanych doświadczeniem jednolitych standardów obsługi klientów oraz usług świadczonych na stacjach – wylicza Arkadiusz Ciesielski, rzecznik prasowy Orlen.

Szacuje, że inwestycja we własną stację paliw od zera wymaga kwoty rzędu kilku milionów złotych, koniecznych na zakup i zagospodarowanie nieruchomości oraz wybudowanie stacji wraz z infrastrukturą techniczną.

- W przypadku konieczności modernizacji istniejącej stacji paliw, wydatki sięgną od kilku do kilkuset tysięcy złotych – mówi Ciesielski.

Największe polskie sieci już od dawna przygotowały swoje stacje do nowych realiów prawnych i w 2013 rok weszły już z nową infrastrukturą. Ubiegłe dwanaście miesięcy większość zaliczy do udanych – niepokój związany z koniecznością modernizacji skłonił wielu przedsiębiorców do wyboru nowego szyldu jednej z wiodących ogólnopolskich marek. LOTOS powiększył swoją sieć do 401 placówek, z czego co czwarta to ekonomiczny punkt Optima.

– Rok 2012 to potwierdzenie założeń, że rozwój naszej sieci stacji paliw w segmencie ekonomicznym to był i jest dobry kierunek – twierdzi Paweł Lisowski, prezes LOTOS Paliwa.

Na polskim rynku działa ponad 6,7 tys. stacji benzynowych. Jak wynika z Raportu o franczyzie 2012 przygotowanego przez firmę PROFIT system, przeciętnie we własną stację trzeba włożyć ok. 3 mln zł. Partnerskie stacje notują średnie miesięczne przychody na poziomie 1,5 mln zł.

(gum)