Poleć stronę: Metka polska, wykonanie zagraniczne
Adresat
wpisz adres email odbiorcy
Nadawca
wpisz adres email nadawcy
Wiadomość
możesz dopisać coś do wysyłanej wiadomości

19.03.2002

Metka polska, wykonanie zagraniczne

Wiele polskich firm, zamiast otwierać fabryki w kraju, zleca produkcję za granicą. Do produkcji w Polsce wracają polskie sieci franchisingowe - zajmujące się handlem obuwiem

Rzeczpospolita informuje, że obecnie wiele polskich firm, zamiast otwierać fabryki w kraju, zleca produkcję za granicą. W Chinach czy w Indiach jest taniej, a poza tym, jak podkreślają producenci m.in. Wittchen, LPP i Atlantic, WAM i MPM, decydują przyjazne przepisy i dbałość o kontrahenta. Nie ma problemów z pracownikami, łatwiej też utrzymać standardy jakości - decydujące, gdy buduje się własną, konkurencyjną markę.

Do produkcji w Polsce wracają polskie sieci franchisingowe zajmujące się handlem obuwiem, które od kilu lat szturmem zdobywają krajowy rynek: CCC, Ambra czy spółka Multisoft prowadząca sieć U Szewczyka. Początkowo nastawione na sprzedaż tanich butów z Chin, teraz zlecają produkcję w polskich zakładach.

Wojciech Dąbrowski, dyrektor ds. rozwoju sieci w Multisoft, ocenia że ok. 40-50 proc. butów sprzedawanych w sieci ponad 130 sklepów U Szewczyka to krajowa produkcja na zlecenie firmy. Największa z sieci - licząca już ok. 360 sklepów CCC - zainwestowała w uruchomioną niedawno własną fabrykę w Polkowicach. Zakład, w którym pracuje 150 osób, w przyszłości ma zwiększyć zatrudnienie do 300 osób.

Ten powrót do kraju to nie kwestia sentymentów, a rachunku ekonomicznego – informuje Rzeczpospolita - wprowadzone przed trzema laty dopłaty do importu obuwia z Chin (największe na buty skórzane) sprawiły, że bardziej opłaca się zamawiać je w kraju.

Więcej: Anita Błaszczak, Rzeczpospolita, 19 marca, s.B3