16.01.2013

Rozwój z rozpędu

Odido rośnie, ale nie wiadomo, czy sieć sklepów spożywczych podtrzyma dobrą passę w 2013 roku.

Należąca do grupy Makro Cash & Carry sieć sklepów osiedlowych Odido zakończyła 2012 rok z liczbą 1667 sklepów. Zarządzający sklepami nie kryją zadowolenia – marka jest na rynku od półtora roku, a tylko w ciągu ostatnich miesięcy od konceptu przystąpiło 967 niezależnych przedsiębiorców.

Witryna sklepu Odido rozwijanego przez Makro.

Jedyną kwotą inwestycji związaną z przystąpieniem do sieci Odido jest zakup pakietu startowego (wizualizacja wewnętrzna, zewnętrzna, materiały POS) o wartość 2-3 tys. zł.

– Świętując w połowie grudnia otwarcie 1,5-tys. sklepu Odido w Orzeszu nie spoczęliśmy na laurach. Ostatnie dwa tygodnie 2012 roku były dla nas bardzo intensywne – otworzyliśmy w tym czasie ponad 160 placówek Odido – mówi David Antunes, Dyrektor Operacyjny MAKRO Cash & Carry. – Dziś sklepy sieci Odido zajmują prawie 110 tys. m2 łączonej powierzchni sprzedaży. Mam nadzieję, że w 2013 roku będzie ona systematycznie rosnąć.

Odido chce gonić lidera wśród franczyzowych sklepów osiedlowych. Tytuł ten od lat przysługuje sieci abc, należącej do grupy Eurocash. Przed Makro wciąż jednak daleka droga – w październiku liczba sklepów abc przekroczyła bowiem 5 tys.

Odido rośnie co prawda szybciej, niż główny konkurent, jednak trudno stwierdzić, na ile jest to efekt „świeżości”, a na ile skutek odpowiedniego zarządzania. Tempo rozwoju sieci może stanąć pod znakiem zapytania, ponieważ na początku roku doszło do zmiany na fotelu szefa polskiej części Makro Cash & Carry. Sylweriusza Farugę, który firmą kierował od połowy 2011 roku, zastąpił Brytyjczyk David Boner, przez ostatnie dwa lata odpowiedzialny za rozwój Makro w Pakistanie. Faruga dał się rynkowi poznać jako menedżer konserwatywny, stawiający nie tyle na liczbę otwarć, co na jakość obsługi partnerów. O nowym prezesie Makro wiadomo niewiele. Boner na razie nie pojawia się w mediach i jak dotąd nie podzielił się swoją wizją rozwoju sieci. Nie do końca znane są też przyczyny odejścia Sylweriusza Farugi ze stanowiska.

(gum)