15.02.2013

Fabryka Pizzy w dużych miastach

Nowe pizzerie powstają w Warszawie, Krakowie i Lublinie. Franczyzobiorcy stawiają na duże powierzchnie lokali.

Fabryka Pizzy uruchomiła nowy lokal na warszawskim Mokotowie. To trzecia restauracja sieci w stolicy. W jej menu, oprócz pizzy, znajdują się tradycyjne dania kuchni włoskiej: makarony, gnocchi, sałatki i desery – podobnie jak w pozostałych placówkach sieci.
- Fabryka Pizzy na Mokotowie jest dużym lokalem, a już kilka dni po otwarciu osiągnęła próg rentowności – mówi Grzegorz Kłos, właściciel sieci Fabryka Pizzy.

Zdjęcie punktu systemu Fabryka Pizzy

W menu Fabryki Pizzy, oprócz pizzy, znajdują się tradycyjne dania kuchni włoskiej: makarony, gnocchi, sałatki i desery.

Pierwsza franczyzowa Fabryka Pizzy została otwarta w 2010 roku w Krakowie. W ciągu dwóch lat powstały restauracje prowadzone przez franczyzobiorców z Krakowa, Warszawy i Piaseczna. Na początku marca ruszy kolejna, czwarta Fabryka Pizzy w Krakowie. Z kolei w połowie kwietnia w Lublinie zostanie otwarta restauracja na 60 miejsc z dwoma ogródkami. Docelowo w Polsce ma powstać 50-60 Fabryk Pizzy.

– Kryzys nam sprzyja. Przedsiębiorcy sięgają po sprawdzone rozwiązania i ostrożniej podchodzą do inwestycji, więc otwarcie restauracji jest zwykle dobrze przemyślaną decyzją. Nie ma nieprzyjemnych niespodzianek – zapewnia Grzegorz Kłos.

Osoby zainteresowane otwarciem własnej Fabryki Pizzy powinny przygotować się na inwestycję w wysokości ok. 250-400 tys. zł. Opłata za przystąpienie do sieci wynosi 15 tys. zł, a opłata miesięczna to 2 tys. zł oraz 2 proc. od obrotu.

(awh)