20.02.2013

Pomocna dłoń

O tym, jak dobrze zarządzać własnym bankiem z pomocą franczyzodawcy mówi Marek Kawalec, menedżer ds. zarządzania placówkami BZ WBK Partner na Śląsku.

Otwarcie własnej placówki bankowej to dopiero początek. Co trzeba zrobić, aby ten biznes odniósł sukces?
Wybór lokalu, jego wyposażenie, zawieszenie logo to tylko „opakowanie” biznesu. Najważniejsza jest sprzedaż i budowanie bazy klientów, która w dłuższej perspektywie przynosi placówce wymierne zyski. Trzeba postawić na dobrych pracowników, którzy wiedzą jak zdobyć klienta i potrafią dobrać dla niego ofertę. Trzeba znać swój lokalny rynek, aby wiedzieć w jakich obszarach można się na nim rozwinąć i jak przygotować akcje marketingowe, by skutecznie trafić do wybranych klientów.

Marek Kawalec, BZ WBK Fot. BZ WBK

Zadaniem menedżera jest przede wszystkim wskazywanie kierunków rozwoju placówki i praca nad tymi obszarami, które wymagają poprawy oraz nad tymi, których potencjał nie został w pełni wykorzystany - mówi Marek Kawalec, menedżer ds. zarządzania placówkami BZ WBK Partner na Śląsku

To wcale nie jest takie proste...

Prowadzenie własnego biznesu nigdy nie jest proste. Prowadzenie placówki partnerskiej banku również wymaga zaangażowania, pomysłu na rozwój i zainteresowania tym biznesem. Dla nowego partnera to na pewno wyzwanie, aby opanować zasady działania placówki partnerskiej, nauczyć się zarządzania sprzedażą i budowania portfela klientów. Oczywiście partner z tymi zagadnieniami nie pozostaje sam. W moim regionie opiekuję się dziewięcioma placówkami partnerskimi, odwiedzam te placówki przynajmniej raz w miesiącu. Podczas spotkania razem z właścicielem placówki omawiamy wzajemne cele i oczekiwania, co do rozwoju pracowników i placówki, formy wsparcia. Analizujemy jakie działania reklamowe będą najlepsze i jakiego wsparcia wymagają z mojej strony. Dokonujemy analizy podjętych działań lub inicjatyw, które były przeprowadzone. Wspólnie z partnerem jesteśmy bardzo otwarci na klienta i jego potrzeby.

Menedżer pomaga w zarządzaniu placówką i dba o to by sprzedaż była jak największa. Czy poza swoją wiedzą i doświadczeniem może partnerom zaoferować coś więcej?

Oczywiście, że tak. Zadaniem menedżera jest przede wszystkim wskazywanie kierunków rozwoju placówki i praca nad tymi obszarami, które wymagają poprawy oraz nad tymi, których potencjał nie został w pełni wykorzystany. Mogę realnie wspierać placówki np. poprzez fundusz reklamowy. Wspólnie z partnerem decydujemy jakie działania reklamowe będą potrzebne dla jego placówki, szacujemy ich koszt oraz spodziewany efekt. W większości przypadków partnerzy otrzymują środki na pokrycie całości zaplanowanych działań i wspólnie dbamy o to, aby założony cel sprzedażowy osiągnąć. Ważne są również cykliczne spotkania, które integrują nasz region i pozwalają na wymianę opinii, doświadczeń i pomysłów. Szczególnie dla nowych partnerów ważne jest poznanie innych partnerów i czerpanie z ich doświadczenia.

Gdzie w 2013 roku BZ WBK będzie otwierał placówki partnerskie?

Chcemy rozwijać istniejące placówki, ale również otwierać nowe w całej Polsce. Stawiamy na mniejsze miasta, gdzie nie ma jeszcze naszego banku - wybraliśmy ponad 90 miejscowości, w których jest potencjał na rozwój placówek. W moim regionie czyli na Śląsku wytypowaliśmy, aż 14 takich miejscowości. Rok 2012 był rekordowym pod względem sprzedaży i wysokości wynagrodzenia, jakie wypracowali partnerzy. Wyniki po styczniu tego roku, pomimo złych prognoz na rynku, też są naprawdę bardzo dobre. Optymistycznie podchodzimy do 2013 i nastawiamy się na kolejne wzrosty sprzedaży. Teraz jest dobry czas na przyłączenie się do naszej sieci.

rozmawiała mk

Udostępnij artykuł

Komentarze na forum

0