25.02.2013

Policzą po czesku i ukraińsku

Szkoła matematyki 2plus2 wybiera się na podbój sąsiednich krajów.

Praktyczna wiedza i presja znakomitego wykształcenie to dwa czynniki, które kształtują polski rynek edukacyjny. Dlatego rodzice, którzy pragną dla swoich dzieci lepszej przyszłości, decydują się posłać pociechy na prywatne lekcje. Stąd od kilku lat rośnie popularność dodatkowych zajęć, już nie tylko językowych, ale również z zakresu matematyki, czy nauk ścisłych. Jedną z firm, która działa na rynku edukacyjnym jest Szkoła Matematyki 2plus2. W sieci działają obecnie 24 placówki. Dwa ostatnie otwarcia miały miejsce we Wrocławiu i w Szczecinku.

Nauczycielka i uczeń w szkole Matematyki 2plus2 Fot. Szkoła Matematyki 2 plus2

W sieci Szkoła Matematyki 2plus2 działają obecnie 24 placówki.

- Nasza szkoła powstała w 2010 roku. Od początku myśleliśmy o stworzeniu ogólnopolskiej sieci, dlatego staraliśmy się wypracować takie rozwiązania, które będą uniwersalne, praktyczne i nadające się do globalnego zarządzania. W Polsce rynek zorganizowanych korepetycji dopiero się rozwija i w tym upatrujemy naszą szansę. Myślę, że w naszym kraju jest miejsce na 60 do 80 takich szkół – wyjaśnia Marcin Kruszyński, dyrektor Grupy Edukacyjnej 2BLC.

Oprócz rozwoju na polskim rynku Szkoła Matematyki 2plus2 wybiera się również na podbój sąsiednich krajów.
- W Czechach i na Ukrainie sytuacja jest podobna do tej w Polsce – głód wiedzy, słabe szkolnictwo publiczne i podobny system kształcenia. Chcemy sprawdzić, czy rzeczywiście ludzie w tych dwóch krajach myślą podobnie jak my. Jeśli tak, to pójdziemy za ciosem i zaczniemy poszukiwania partnerów w innych krajach Europy Wschodniej – zapowiada Marcin Kruszyński.

Żeby wystartować z własną Szkołą Matematyki 2plus2 potrzebny będzie kapitał rzędu 8 tys. zł, bo tyle kosztuje licencja na jej prowadzenie. Przyszły właściciel musi mieć również prawdziwą chęć do pracy w sektorze edukacyjnym oraz świadomość, że najpierw należy stworzyć dobre zajęcia, a dopiero później można na nich zarabiać. Na uruchomienie oddziału zagranicznego trzeba przeznaczyć ok. 3 tys. euro, ta kwota daje wyłączność na terytorium danego kraju, bowiem jest to wysokość opłaty za licencję master.

(mak)