01.03.2013

Ubiorą małe miasta

Właściciel marki Twoja Ubieralnia postawił na galerie handlowe w małych miastach.

Pod marką Twoja Ubieralnia działają butiki multibrandowe z różnorodną ofertą odzieży dla kobiet powyżej 30 roku życia. - Nawiązaliśmy współpracę z najlepszymi polskimi markami. Część asortymentu stanowi również odzież sprowadzana z Włoch – mówi Hubert Kabala, właściciel sieci sklepów. - Dzięki temu możemy odpowiednio dopasować ofertę w zależności od potrzeb naszych klientek. Niewątpliwie naszym ogromnym atutem jest bogaty wybór odzieży w dużych rozmiarach.

witryna sklepu Twoja Ubieralnia Fot. Twoja Ubieralnia

Optymalna powierzchnia Twojej Ubieralni wynosi 30-40 m2, choć funkcjonujące już butiki liczą od 19 do 60 m2.

Pierwszy sklep sieci powstał we wrześniu 2010 roku w Ciechanowie.
– Na początku sklep działał pod mało atrakcyjną sprzedażowo nazwą Hub-Pol. Sprzedawałem w nim płaszcze – wspomina Hubert Kabala. - Nie inwestowałem w merchandising ani promocję, a mimo to odzież zniknęła z wieszaków w rekordowym tempie. Poszerzyłem więc ofertę i zainwestowałem w kolejne butiki.

W chwili obecnej działają cztery własne Twoje Ubieralnie: w Ciechanowie, Mławie, Ostrołęce i w Grójcu oraz jeden butik franczyzowy – wszystkie w centrach miast i galeriach handlowych.
- Mamy konkurencyjną ofertę w porównaniu do dużych sieci odzieżowych, które nie są w stanie kompleksowo sprostać oczekiwaniom klientek, szczególnie w mniejszych miejscowościach - mówi właściciel marki. - Nasza oferta podoba się klientkom, o czym świadczą obroty. W rekordowym miesiącu sprzedaż w jednym z butików z metra kwadratowego osiągnęła 3,5 tys. zł brutto.

Wstępna opłata franczyzowa wynosi 17 tys. zł, opłata bieżąca – 1,7 tys. zł/miesięcznie. Na zatowarowanie sklepu trzeba przeznaczyć ok. 30 tys. zł. Właściciel marki pomaga w doborze towaru i pośredniczy w relacjach z kontrahentami, zapewnia m.in. pomoc w dopasowaniu właściwej oferty, szkolenia personelu z zakresu technik sprzedaży oraz wsparcie w bieżącej działalności.

- Pomagam partnerom w wyborze lokalizacji oraz w negocjacjach z centrami handlowymi. Sam projektuję sklepy, witryny, zajmuję się merchandisingiem. Jestem w stanie przygotować 40-metrowy lokal - mam tu na myśli profesjonalne oświetlenie, umeblowanie, konstrukcje wystawowe, profesjonalne manekiny, kaseton świetlny – za 10-15 tys. zł. Jak? Wszystkie prace zlecam lokalnym mikroprzedsiębiorcom, którzy oferują konkurencyjne ceny. Nie zarabiamy na naszych partnerach w tym zakresie - dodaje Hubert Kabala.

(awh)