07.03.2013

Galeria wygrywa z ulicą

W tym roku skupimy się na otwarciach wyłącznie sklepów partnerskich, głównie w centrach handlowych - zapewnia Grzegorz Lipnicki, wiceprezes Top Secret.

Branża odzieżowa w Polsce przez kilka ostatnich lat nie radziła sobie najlepiej. Jak sytuacja będzie wyglądała w tym roku?
Handel odzieżą w dużym stopniu zależy od koniunktury i nastrojów konsumenckich oraz od warunków pogodowych, szczególnie w okresie wprowadzania do sklepów nowych kolekcji. W obu przypadkach sytuacja w ostatnim czasie nie była sprzyjająca. Handel odzieżą wymaga także stałego dopasowywania oferty do oczekiwań klientów i coraz szybciej zmieniających się trendów w modzie. Ponadto cena produktów staje się coraz ważniejszym kryterium wyboru. To jednocześnie stanowi silną presję na osiągany przez firmy z tego sektora poziom marży na sprzedaży. Podsumowując, rynek należy ocenić jako trudny i wymagający. Perspektywy rozwoju oceniamy jednak z umiarkowanym optymizmem. Istotnymi czynnikami konkurencyjnymi będzie posiadanie silnej i rozpoznawalnej marki oraz rosnąca skala działania. Dzięki rozwojowi krajowej i zagranicznej sieci sklepów oraz serwisu internetowego nasze marki, czyli Top Secret, Troll i Drywash systematycznie zyskują na popularności.

Grzegorz Lipnicki, wiceprezes zarządu Top Secret. Fot. Grupa Kapitałowa Redan

Jeśli w danej miejscowości mieszczą się lub rozwijają centra handlowe, to skupiamy się raczej na lokalizacjach w galeriach handlowych.
Grzegorz Lipnicki, wiceprezes zarządu Top Secret

Jakie są w tym kontekście plany rozwojowe sieci Top Secret? Czy widać negatywne nastroje u franczyzobiorców?
W 2013 roku Grupa Redan w segmencie modowym będzie się koncentrować wyłącznie na rozwoju sklepów franczyzowych – zarówno w kraju, jak i za granicą: w Rosji i na Ukrainie. W związku z tym trudno jest określić docelową liczbę placówek jaka zostanie w tym roku uruchomiona, gdyż to jest zależne od zainteresowania potencjalnych franczyzobiorców oraz zaawansowania rozmów. Lokalizacje poszczególnych sklepów wybieramy w zależności od warunków lokalnych, w których działać będzie franczyzobiorca. Jeśli w danej miejscowości mieszczą się lub rozwijają centra handlowe, to skupiamy się raczej na lokalizacjach w galeriach handlowych. Jeśli w danej miejscowości nie ma centrum handlowego i nie jest ono planowane, a rynek jest atrakcyjny, to sklepy marek Redanu otwierane są przy głównych ulicach handlowych. Nie ukrywam, że zainteresowanie potencjalnych franczyzobiorców jest duże i systematycznie rośnie.

Rozmawiała (mak)

Udostępnij artykuł

Komentarze na forum

0