11.03.2013

Falke "puszcza oczko" do partnerów

Wydłużony termin płatności ma pomóc producentowi rajstop i pończoch w znalezieniu pierwszego franczyzobiorcy.

Firma Falke zajmuje się produkcją rajstop, wyrobów pończoszniczych oraz skarpet. Historia marki sięga 1985 roku, a stworzyło ją dwóch braci Franz-Peter i Paul Falke. Produkty Falke można znaleźć w wielu sklepach multibrandowych, firma prowadzi również trzy sklepy własne, po jednym w Niemczech, Szwajcarii i w Polsce. Tworzeniem sieci sprzedaży w naszym kraju zajmuje się firma Seam.

Półka z rajstopami w sklepie Falke. Fot. Falke

Pierwszy butik Falke został otwarty w kwietniu ubiegłego roku w Starym Browarze w Poznaniu.

- Pierwszy butik Falke został otwarty w kwietniu ubiegłego roku w Starym Browarze w Poznaniu. Obecnie prowadzimy rozmowy z pierwszymi potencjalnymi franczyzobiorcami. Chcielibyśmy, żeby do końca roku zostały otwarte sklepy w Trójmieście oraz Warszawie. Poszukujemy również franczyzobiorców z Katowic i Wrocławia – wymienia prezes zarządu Seam, Sylwia Pawelczak.

Żeby rozpocząć sprzedaż produktów Falke potrzebny jest lokal o powierzchni 30-50 m2 mieszczący się w galerii handlowej. Przy założeniu, że sklep będzie miał ok. 50 m2 na jego zatowarowanie trzeba przeznaczyć ok. 100 tys. zł. Na remont i wyposażenie takiego sklepu trzeba przeznaczyć od 150 do 200 tys. zł. Firma nie pobiera żadnych opłat za przystąpienie do sieci.

- Franczyzobiorca otrzyma od nas projekt aranżacji lokalu. Zapewnimy mu również profesjonalne szkolenie personelu, dzięki czemu sprzedawca będzie mógł poznać specyfikę naszych luksusowych produktów – mówi Sylwia Pawelczak. - Znając sytuację na rynku, wychodzimy naprzeciw naszym franczyzobiorcom oferując im możliwość wydłużenia terminu płatności za pierwsze zamówienie do 120 dni, pod warunkiem złożenia odpowiedniego zabezpieczenia.

(mak)