14.03.2013

Reklama między piętrami

Liftboards celuje w windy w całej Polsce. Powierzchni reklamowej wystarczy dla wszystkich partnerów.

Głogów, Olsztyn, Legnica - to miasta, które ma obecnie na celowniku franczyzodawca sieci Liftboards. Jej partnerzy sprzedają powierzchnię reklamową w windach – miejscach, przez które codziennie przewijają się setki tysięcy Polaków.

Lift Board Fot. Liftboards

Sieć Liftboards liczy obecnie 3 jednostek własnych i 19 franczyzowych.

- To lokalizacje bardzo intratne i nie wymagające dużych nakładów inwestycyjnych – mówi Michał Błauciak, dyrektor ds. rozwoju sieci Liftboards. - Chcemy też rozwijać sieć w Warszawie, Krakowie i Poznaniu, gdzie również szukamy partnerów dla już działających tam franczyzobiorców. Partnerzy mają możliwość wzajemnej współpracy w ramach pośrednictwa w sprzedaży powierzchni reklamowej.

Rozwój sieci wspiera agencja reklamowa Progres Media, należąca do spółki WTG, franczyzodawcy systemu Liftboards.
- Niedawno agencja rozszerzyła zakres swoich usług o działalność domu mediowego i kompleksową obsługę kampanii reklamowych, co oczywiście przekłada się na sprzedaż powierzchni reklamowej w windach – mówi Błauciak.

Na początku roku sieć przystąpiła do Izby Gospodarczej Reklamy Zewnętrznej, prywatnej organizacji reprezentującej interesy reklamodawców przede wszystkim wobec organów państwowych i samorządowych.

Inwestycja we własny biznes spod znaku Liftboards wymaga inwestycji rzędu 8 tys. zł. Franczyzodawca szacuje, że po zakupie licencji na ok. 80 wind można liczyć na sprzedaż na poziomie 10 tys. zł, z czego około połowa pokrywa koszty prowadzenia działalności.

(gum)