13.03.2013

Tesco stawia na gastronomię

Brytyjskie Tesco ma apetyt na kuchnię franczyzową. Spożywczy koncern kupił sieć restauracji na licencji.

Za 48,6 mln funtów Tesco kupiło 100 proc. udziałów w brytyjskiej sieci restauracji rodzinnych Giraffe. Nowe lokale gastronomiczne będą powstawać w większych sklepach Tesco – na razie na terenie Wielkiej Brytanii.

restauracja Giraffe przejęta przez Tesco Fot. Giraffe/Tesco

Familijne restauracje Giraffe otwierane są m.in. na terenie portów lotniczych. Wkrótce pojawią się w największych sklepach sieci Tesco.

- Powierzchnia większych sklepów pozwala nam na wyodrębnienie stref, w których całe rodziny mogą miło spędzić czas. Restauracje Giraffe cieszą się dużą popularnością wśród tej grupy klientów – mówi Kevin Grace, group commercial director w Tesco. - Nasze inwestycje mają być wartością dodaną do głównego biznesu, czyli branży spożywczej - dodaje.

Założycielami sieci restauracji Giraffe jest małżeństwo Russel i Juliette Joffe. Pierwszy lokal uruchomiono w 1998 roku w północnym Londynie. Obecnie w sieci działa 48 placówek własnych i franczyzowych na terenie Wielkiej Brytanii (w tym największe brytyjskie lotniska) i w Dubaju.

Podobny pomysł do Tesco miał w ostatnim czasie Carrefour, który warszawskie centrum handlowym Arkadia wzbogacił o lokal McDonald's. Była to jednak jednorazowa przygoda obu sieci.

Lokale typu bistro powstają także w supermarketach Real. - Nowopowstające punkty, zlokalizowane w sieci Real za linią kas, będą prowadzone przez SpaFood SA. Idea ich funkcjonowania opiera się na wypracowanej wspólnie przez SpaFood i Real filozofii. Myślą przewodnią towarzyszącą temu konceptowi było zaoferowanie miejsca, w którym podczas długich zakupów można znaleźć chwilę wytchnienia i smacznie zjeść, a także nabrać sił na pozostałą część dnia - powiedział Paweł Ławniczak, prezes SpaFood.

(awh)