19.03.2013

Pieniądze pachną cynamonem

Cinnabon zapowiada pierwsze otwarcia franczyzowych ciastkarni.

Babeczkami Cinnabon mogą się zajadać mieszkańcy m.in. Rosji, Indii, Japonii, Meksyku oraz Polski. Jednak jak dotąd cynamonowe babeczki Cinnabon mogli jeść wyłącznie mieszkańcy Katowic, bo właśnie tam marka otworzyła swoje pierwsze trzy sklepy. Po roku obecności w naszym kraju przyszedł jednak czas na otwarcie cukierni w kolejnych miastach i stworzenie podwalin sieci franczyzowej.

Babeczki z cukierni Cinnabon. Fot. Cinnabon

Znakiem rozpoznawczym sieci Cinnabon są cynamonowe babeczki zwane rollsami.

- Wrocław to kolejny krok naszego rozwoju. Cieszymy się, że możemy zagościć w tym wyjątkowym mieście – wyjaśnia Marek Grochowski, dyrektor generalny Cinnabon - Mamy ambitne plany i chcielibyśmy, by rozkoszny smak Cinnabon był dostępny dla wszystkich naszych fanów w całej Polsce.

We Wrocławiu zostanie otwarty drugi na świecie, a pierwszy w Europie Cinnabon Bakery. W jego ofercie, oprócz tradycyjnych dla marki słodkości, dostępne będą również inne przekąski, które z powodzeniem zastąpią obiad czy szybki lunch. Wyjątkowa będzie również lokalizacja - mieszkańcy Wrocławia jako pierwsi na świecie będą kosztować specjałów Cinnabon w zacisznym i stylowym wnętrzu zabytkowej kamienicy.

Międzynarodowa sieć cukierni Cinnabon powstała w 1985 roku w USA i dziś jest obecna w ponad 50 krajach świata. W Polsce rozwojem sieci franczyzowej zajmuje się firma Cinnamon Polska. Znakiem rozpoznawczym sieci są cynamonowe babeczki zwane rollsami, ale oprócz nich w cukierni można zjeść też inne przysmaki, oczywiście suto okraszone cynamonem, wypić kawę, czy zimny napój.

(mak)