05.04.2013

Ubrania bez komentarza

O wprowadzaniu nowych marek ubrań do sklepów No Comment Shops opowiada Agnieszka Pyzel, właściciel i dyrektor generalny firmy.

No Comment to sieć sklepów z damską odzieżą młodzieżową. Jakie działania należy podjąć, aby zachęcić młodych ludzi do zakupu ubrań konkretnej marki?
Najważniejsza jest atrakcyjna oferta. Odzież musi być modna, dopasowana do panujących w danym regionie trendów. Ważnym czynnikiem w podejmowaniu decyzji zakupowych przez młodych ludzi nadal stanowi niska cena. Istotne jest także samo miejsce. Mam tu na myśli, nie tylko wyjątkowe wnętrze, ale i atmosferę w sklepie. Klient musi czuć się w nim komfortowo, dzięki czemu chętnie do niego wróci. Pomocny jest też system lojalnościowy, który będzie dbał o stałe relacje pomiędzy marką i jej odbiorcami.

Agnieszka Pyzel, właściciel No Comment Shops. Fot. No Comment Shops

Znacznie obniżyliśmy koszt przystąpienia do systemu, wprowadzając możliwość powstania Cornera No Comment. Jesteśmy zainteresowani lokalami w miastach liczących minimum 25-30 tys. mieszkańców.
Agnieszka Pyzel, właściciel i dyrektor generalny marki No Comment Shops

W jaki sposób można sprawdzić, czy nowe marki przyjmą się na rynku?
Nie jest to trudne w przypadku, gdy marka posiada już kilka sklepów. Wystarczy poświęcić trochę czasu na badanie już funkcjonujących punktów sprzedaży. Jeżeli sklepy prosperują dobrze, czyli występuje w nich duża rotacja klientów, którzy chętnie dokonują zakupów, będzie to znak, że jest duże prawdopodobieństwo na sukces w taką inwestycję.

Jak No Comment zabiega o klientów oraz franczyzobiorców?
Znacznie obniżyliśmy koszt przystąpienia do systemu, wprowadzając możliwość powstania kornera No Comment tzw. „sklepu w sklepie”. Dla salonów odzieżowych jest to możliwość dywersyfikacji oferty przy stosunkowo niewielkiej inwestycji. Poza tym, otworzyliśmy sklep internetowy, co wpływa na większą rozpoznawalność naszej marki, również w tych miejscowościach, w których nie ma jeszcze naszej placówki.

Kto może zostać państwa franczyzobiorcą?
Naszym franczyzobiorcą może być przedsiębiorca, który nie tylko posiada kapitał początkowy, ale przede wszystkim będzie mógł się osobiście zaangażować w to przedsięwzięcie. Jesteśmy zainteresowani lokalami w miastach liczących minimum 25-30 tys. mieszkańców. Sama placówka musi znajdować się w ścisłym centrum miasta, ciągu handlowym o dużym natężeniu ruchu pieszych, lub galerii. Minimalna powierzchnia sklepu to 30 m2 lub 10 m2 w przypadku systemu Corner.

rozmawiał (boa)

Udostępnij artykuł

Komentarze na forum

0