Wpływ na powodzenie biznesu ubezpieczeniowego ma lokal, który zgodnie z zaleceniami franczyzodawcy powinien znajdować się przy głównych ulicach handlowo-usługowych, co gwarantuje odwiedziny wielu klientów.
Wtorek
16.04.2013
CUK zakończył kampanię prezentującą jej nowe logo. To wszystko tuż przed okresem najlepszej sprzedaży ubezpieczeń.
 

CUK jest jedną z większych w Polsce multiagencji ubezpieczeniowych. W ciągu 11 lat działalności powstało 100 placówek własnych i franczyzowych na terenie całego kraju. CUK posiada w swojej ofercie ponad 60 produktów komunikacyjnych, a także ubezpieczenia majątkowe i na życie, które sprzedaje się klientowi po porównaniu cen polis różnych towarzystw ubezpieczeniowych.

W branży ubezpieczeniowej obserwuje się silnie występujące zjawisko sezonowości. Wiosenno-jesienny wzrost sprzedaży ubezpieczeń spowodowany jest rosnącą liczbą transakcji kupna i sprzedaży samochodów, natomiast początek i koniec roku to czas obowiązkowych ubezpieczeń rolnych.
- Przystąpienie do sieci nic nie kosztuje, a jedyny koszt ponoszony przez partnera to 100 zł miesięcznej opłaty licencyjnej. Całkowita kwota inwestycji w agencję CUK wynosi ok. 20 tys. zł, co pozwala pokryć koszty aranżacji lokalu, zakupu sprzętu komputerowego i obrandowania logo firmy – mówi Maciej Kuczwalski, dyrektor sprzedaży CUK.

Zakończ kampania reklamowa multiagencji CUK Ubezpieczenia, w której firma prezentowała swoje odnowione logo, pokryła się ze zmianą logotypów innych finansowych instytucji, m.in. Banku Pekao i PZU.
- Z poprzednim logo byliśmy identyfikowani przez okrągłą dekadę. Nasi klienci zdążyli się już do niego przyzwyczaić. Dlatego nie zależało nam na całkowitej rewolucji, ale raczej na liftingu z zachowaniem charakteru poprzedniego wzoru. Chcieliśmy wyglądać nowocześnie i pokazać klientom, że idziemy z duchem czasu. Zmieniony design w większym stopniu nawiązuje też do podstawy działalności CUK, czyli jego "multiagencyjności" – opowiada Maciej Kuczwalski.

(dw)


Daniel Wilk
dziennikarz