18.04.2013

Firma pomiędzy piętrami

Reklamy telewizyjne i radiowe już się opatrzyły. Alternatywą są tablice montowane w windach przez partnerów Grupy Valere.

Grupa Mediowa Valere zajmuje się ambientowymi formami reklamy, a jej głównym celem jest rozbudowywanie sieci tablic reklamowych w windach oraz standaryzacja tych nośników wśród reklamodawców ogólnopolskich. Te nietypowe formy reklamy cieszą się rosnącą sympatią klientów, dlatego coraz częściej pojawiają się w biurach, sklepach, szpitalach, restauracjach i obiektach sportowych.

- Cały czas staramy się pozyskać dużych klientów korporacyjnych, walczymy też o budżety domów mediowych – mówi Mateusz Gabryś, właściciel Grupy Mediowej Valere. - Chcemy do końca bieżącego roku świadczyć usługi we wszystkich miastach liczących powyżej 100 tys. mieszkańców. Planujemy także zaistnieć w Czechach za za pośrednictwem masterfranczyzy i równolegle prowadzimy rozmowy ze wszystkimi naszymi sąsiadami.

Reklama w windzie. Fot. Grupa Mediowa Valere

W ubiegłym roku Grupa Valere skupiła się na rozbudowie sieci na Śląsku, gdzie znajduje się jej centrala. Udało się jej także pozyskać partnerów z północy i otworzyć placówki w Elblągu, Olsztynie i Pile.

W osiągnięciu tego celu mają pomóc grupie franczyzobiorcy, których nabór trwa nieprzerwanie. Sieć poszukuje kolejnych partnerów m.in. w Warszawie, Krakowie, Rzeszowie, Kaliszu, Puławach, Tarnobrzegu i Jeleniej Górze. Najbardziej atrakcyjnymi miejscowościami są te o dużym potencjale reklamowym, gdzie występuje wysoka liczba mieszkańców i działających przedsiębiorstw. Obecnie w ramach sieci działają cztery placówki własne oraz 12 franczyzowych.

- Od naszych franczyzobiorców wymagamy jednorazowego wkładu własnego, niezbędnego do zakupu tablic reklamowych dla danego miasta. Jest to zwykle kwota ok. 10 tys. zł netto – dodaje Mateusz Gabryś. - Wymagań lokalowych nie mamy, gdyż sprzedaż reklam odbywa się telefonicznie oraz w siedzibie klienta.

By oferować tablice reklamowe nie trzeba mieć także specjalnych kwalifikacji. Grupa Mediowa Valere przekonuje, że o sukcesie jej partnerów decyduje entuzjazm, zdolności sprzedażowe i sprawna obsługa komputera. Franczyzobiorca sieci powinien cechować się dobrą organizacją, ogólnym obyciem biznesowym i interesować się branżą reklamową. W ramach pakietu franczyzowego partner może liczyć m.in. na broszury sprzedażowe, wizytówkę sieciową oraz pomoc graficzną przy projektowaniu reklam i składzie plakatów.

- Rynek reklamowy w Polsce jeszcze kilka lat temu zdeterminowany i zdominowany przez radio i telewizję, dziś staje się coraz bardziej rozległy. Pojawiają się coraz to nowsze kreatywne i innowacyjne pomysły. Reklamy poruszają się autami, latają balonami, leżą na chodniku, wiszą na słupach, walczą w ringu czy też podróżują windą – puentuje Mateusz Gabryś.

(boa)

Udostępnij artykuł

Komentarze na forum

0

Bolesław Adamiec

dziennikarz
Napisz do autora