23.04.2013

Przedsiębiorca za szybą

Serwis szyb samochodowych nie musi być wcale kruchym interesem. Pokazuje to przykład Włodzimierza Steca, franczyzobiorcy NordGlass.

Włodzimierz Stec prowadzi własną działalność od 20 lat. Pół roku temu został franczyzobiorcą największej sieci wymiany i naprawy szyb samochodowych w Polsce, firmy NordGlass i obecnie prowadzi jej filię w Ostrowcu Świętokrzyskim. Nie jest to pierwsza franczyza Włodzimierza Steca, gdyż wcześniej współpracował już z jednym z największych dealerów w Polsce, zajmujących się sprzedażą usług telekomunikacyjnych GSM.

Naprawa szyby w punkcie NordGlass Fot. NordGlass

Włodzimierz Stec prowadzi kolportaż ulotek informacyjnych na terenie miejscowości oraz wykupił kilka billboardów przy drogach dojazdowych. Częścią działań marketingowych jest również obrandowany samochód wykorzystywany przy naprawach wyjazdowych.

– Uważam, że franczyza jest bardzo dobrym rozwiązaniem biznesowym – mówi Włodzimierz Stec. – Dużo łatwiej jest bowiem rozpoczynać działalność w oparciu o już sprawdzone mechanizmy i wzorce. Nie trzeba tracić czasu i pieniędzy na szukaniu potencjalnych klientów, na dobór odpowiednich materiałów, organizowaniu dostaw czy wyposażenia serwisu.

Zanim jednak Stec zdecydował się przyłączyć do sieci serwisów szyb samochodowych NordGlass, przejrzał kilka ofert biznesowych. Oferta NordGlass przykuła jego uwagę, bo firma wymagała niewielkiej kwoty inwestycji na start.
– Andrzej Parzoch, dyrektor krajowej sieci sprzedaży NordGlass, podczas osobistego spotkania przedstawił mi biznesplany serwisu szyb w dwóch wersjach, mniej oraz bardziej optymistycznej. Miałem czas się z nimi zapoznać i zastanowić nad opłacalnością tej działalności – mówi Włodzimierz Stec.

Aby uruchomić punkt serwisowy firmy NordGlass, potrzeba 35 tys. zł. Partnerzy muszą również dysponować niewielkim zapleczem finansowym na pokrycie bieżących kosztów działalności, zanim punkt serwisowy zacznie być rentowny. Franczyzodawca zapewnia franczyzobiorcom przekazanie know-how, wyposażenie serwisu, udział w licznych szkoleniach, wsparcie logistyczne i marketingowe oraz pełny dostęp do produkowanych szyb. Logistyka sieci, dzięki trzem magazynom: w Warszawie, Koszalinie i na Śląsku, umożliwia dostarczenie każdego modelu do punktu sprzedaży w przeciągu doby.

– Ogromnym plusem współpracy z firmą NordGlass jest również możliwość obsługi klientów ubezpieczeniowych, flotowych i leasingowych. Sieć ma podpisane umowy z większością firm ubezpieczeniowych. Likwidacja szkód odbywa się bezgotówkowo, co daje znaczną przewagę nad konkurencją – mówi Włodzimierz Stec.

Poza pieniędzmi na inwestycję, partnerzy Nord Glass muszą dysponować również odpowiednią nieruchomością, w której możliwe jest prowadzenie wymiany szyb samochodowych. Lokalizacja placówki to jeden z ważniejszych czynników powodzenia inwestycji. Idealnie, gdy znajduje się ona w niewielkiej odległości od podobnych serwisów, choć w przypadku filii w Ostrowcu Świętokrzyskim jest inaczej. Placówka Włodzimierz Steca zlokalizowana jest w innej części miasta niż konkurencja, ale za to w pobliżu największego w mieście zakładu pracy, czyli Huty Ostrowiec oraz firm transportowych kooperujących z tym zakładem.

– Początki nie były łatwe – wspomina franczyzobiorca. – Do moich najtrudniejszych zadań należało zapoznanie się z systemem sprzedaży i zamówień, jak również szeroko rozbudowanym asortymentem. Na szczęście, w przypadku jakichkolwiek pytań, mogłem liczyć na pomoc centrali. Z każdym kolejnym dniem było jednak coraz łatwiej. Formalności przestały sprawiać kłopoty i obsługa klientów szła sprawniej. Dziś nie mam już takich problemów i mogę skupić się na jak najlepszej obsłudze klientów.

Standardowy dzień pracy Włodzimierz Stec rozpoczyna się od otwarcia systemu i sprawdzenia zleceń, które spłynęły na różnego rodzaju usługi. W ten sposób ma możliwość zaplanowania harmonogramu i koordynowania prac punktu. Ze względu na to, że jego placówka działa od niedawna, cały czas stara się aktywnie pozyskiwać nowych klientów. Robi to głównie telefonicznie, ale w miarę możliwości spotyka się także z przedsiębiorcami i osobiście przedstawia im swoją ofertę.

Jednak aby punkt odwiedziła satysfakcjonująca liczba klientów, nie wystarczą spotkania. By zaistnieć w szerszej świadomości mieszkańców, Stec od początku działalności umieszcza reklamy swojego biznesu w lokalnej prasie. Prowadzi także kolportaż ulotek informacyjnych na terenie miejscowości oraz wykupił kilka billboardów i banerów przy drogach dojazdowych. Do reklamowych narzędzi dołączy niebawem również obrandowany samochód, który oprócz celów marketingowych będzie wykorzystywany przy naprawach wyjazdowych.

Franczyzobiorca NordGlass z Ostrowca Świętokrzyskiego chce rozszerzyć wachlarz usług. Do oferty planuje w przyszłości wprowadzić zabieg przyciemnienia szyb samochodowych. W mieście nie ma warsztatu, który świadczyłby tego rodzaju usługi, więc właśnie tu widzi rynkową niszę.

Bolesław Adamiec

Udostępnij artykuł

Komentarze na forum

1

Bolesław Adamiec

dziennikarz
Napisz do autora