06.05.2013

Koncept (nie tylko) dla par

O specyfice własnego biznesu w ramach Grupy Muszkieterów opowiada Dorota Trajder, franczyzobiorca supermarketu Intermarché.

Marki zarządzane przez Grupę Muszkieterów, supermarkety Brico– i Intermarché, uważane są za biznesowe propozycje wyłącznie dla małżeństw. Czy rzeczywiście tak jest?
Najczęściej prowadzącymi biznes są pary małżeńskie, ale Grupa Muszkieterów nie wyklucza możliwości prowadzenia sklepów przez osoby samotne lub żyjące w konkubinacie. Prowadzenie własnego supermarketu, niezależnie od tego, czy jest to spożywczy Intermarché czy budowlany Bricomarché, jest niezwykle absorbującą pracą. Zdarzają się przypadki, gdy tylko jeden z partnerów zarządza sklepem, a drugi działa w wolnym zawodzie. Takie rozwiązanie niesie ze sobą spore obciążenia. Zarządzanie sklepem jest tak absorbujące, że wymaga totalnej zmiany dotychczasowego stylu życia – najczęściej wiąże się to ze zmianą miejsca zamieszkania. Biznes w ramach Grupy Muszkieterów pomyślany jest w ten sposób, by mimo dużej skali działalności dwie osoby poradziły sobie z jego prowadzeniem.

Dorota Trajder, franczyzobiorczyni Intermarche Fot. Świdnica24.pl

Dorota Trajder swój pierwszy supermarket Intermarché otworzyła 14 lat temu.

Działalność w szeregach Muszkieterów to nie tylko prowadzenie własnego supermarketu…
Oprócz kierowania sklepem, partnerzy Intermarché i Bricomarché mają też obowiązek poświęcić dwa dni w tygodniu na pracę w centrali sieci – na stanowisku dobranym do ich umiejętności i doświadczenia zawodowego. Zasadą jest, że do centrali jeździ jeden z małżonków, ten który pełni funkcję prezesa firmy. Wtedy też pomoc partnera, który zajmuje się sklepem podczas nieobecności prezesa jest nieoceniona. W naszym przypadku to ja jestem prezesem. Moje predyspozycje ułatwiają mi pracę z ludźmi, natomiast mój mąż zajmuje się techniczną stroną biznesu i opiekuje się sklepami, gdy ja wyjeżdżam do centrali.

Wspólna, małżeńska praca na swoim przenosi się na życie rodzinne?
Tak, ale nie ma w tym nic złego. Dzięki temu mamy z mężem kolejną płaszczyznę porozumienia, lepiej się rozumiemy. W pracy musimy jednak pamiętać o tym, by nie podważać wzajemnie swojego autorytetu w oczach pracowników, nawet w sytuacjach spornych. Jak w każdym związku trzeba cały czas pracować nad osiągnięciem kompromisu, a zgodność podejmowanych decyzji jest niezbędna.

(gum)

Udostępnij artykuł

Komentarze na forum

1