26.05.2013

Polska wschodnia na diecie

Mimo posiadanych 150 centrów dietetycznych nadal są w Polsce miejsca, gdzie Naturhouse szuka franczyzobiorców.

Pierwsze w Polsce Centrum Dietetyczne Naturhouse powstało w 2006 roku w Gdyni. Placówek hiszpańskiego konceptu przybywa od tamtego czasu systematycznie. W 2007 roku sieć liczyła 17 punktów, w 2009 – 50, w 2012 przekroczyła 100, by w tej chwili mieć ich 150.

Dietetycy Naturhouse. Fot. Naturhouse

Pierwsze Centrum Dietetyczne Naturhouse powstało w 1992 roku w Hiszpanii. Przez kolejne lata sieć specjalistycznych gabinetów zwiększyła swój zasięg do 40 krajów, osiągając w roku 2013 liczbę 2000 punktów.

- Ostatnią miejscowością w jakiej powstało Centrum Dietetyczne Naturhouse były Skierniewice. Cały czas aktywnie poszukujemy franczyzobiorców z całej Polski, jednak szczególną uwagę przykładamy do rozwoju sieci we wschodniej Polsce. Jesteśmy zainteresowani nawiązaniem współpracy miedzy innymi w takich miastach jak Biała Podlaska, Lublin, Zamość, Chełm i Krosno - ta część Polski posiada jeszcze naszym zdaniem i zdaniem naszych przyszłych franczyzobiorców ogromy potencjał możliwości, które jak do tej pory pozostają niewykorzystane - mówi Rafał Kamieniak, kierownik regionalny Naturhouse.

Od samego początku rozwoju w naszym kraju sieć wykorzystuje franczyzę. Przez pierwszy rok działalności Naturhouse pozyskał 15 franczyzobiorców, zaś obecnie może się pochwalić liczbą blisko 140 partnerów. By otworzyć własną placówkę pod szyldem sieci nie trzeba być wykształconym dietetykiem. Centrum Dietetyczne można prowadzić czystko biznesowo i zatrudniać odpowiednich ekspertów. Szkolenia przed rozpoczęciem działalności oraz w trakcie jej prowadzenia, pomagają rozwijać biznes wedle ujednoliconych wytycznych.

Know-how firmy jest wypracowany przez lata system, oparty na dokładnej analizie antropometrycznej osoby walczącej z nadwagą, indywidualnym programie i systematyczności. Cotygodniowe wizyty u specjalisty pozwalają na monitorowanie procesu odchudzania i sygnalizowanie wszelkich spostrzeżeń klienta. Za korzystanie z rozwiązań sieci franczyzobiorca musi uiszczać 2,4 tys. zł co roku.

Samo przystąpienie do Naturhouse to inwestycja rzędu 65-90 tys. zł. Potencjalny partner musi dysponować lokalem o powierzchni ok. 50 m2, w dobrej lokalizacji oraz z witryną sklepową. W ramach przygotowań, zarządzania placówką, działań marketingowych czy zatrudniania wykwalifikowanego personelu pomocą służy kierownik regionalny sieci. Każdy franczyzobiorca ma zagwarantowaną wyłączność na działanie w wyznaczonej strefie.

(boa)

Udostępnij artykuł

Komentarze na forum

0

Bolesław Adamiec

dziennikarz
Napisz do autora