15.04.2002

Czy pierogi wezmą odwet na hamburgerach?

Nowo powstająca sieć gastronomiczna Leśne Runo pod nieco tajemniczo brzmiącymi nazwami oferuje naleśniki i pierogi

Jak podaje Nowy Rynek przygotowanie projektu Leśnego Runa trwa od 1999 roku. Jego pomysłodawcą jest Polska Agencja Rozwoju Turystyki (PART). Pierwszy obiekt, tzw. modelowy, działa od września ubiegłego roku. Kolejne powstaną już niedługo, w maju otwarty zostanie lokal w centrum Warszawy, kolejne mają powstawać przy stacjach sieci Orlenu.

- Planujemy, że w ciągu dwóch lat otworzymy 20-30 obiektów Leśnego Runa – mówi dyrektor generalny PART, Sylwester Próchniewski. – Zależy nam przede wszystkim na działających już barach i karczmach, które niewielkim kosztem mogłyby dostosować się do naszych wymogów. Współpraca ta byłaby oparta na wykupie licencji. Koszt to około 50-100 tysięcy złotych. Kolejne 200-300 tysięcy potrzebne jest do przygotowania obiektu, aranżacji wnętrz, zaopatrzenia w firmowe zestawy. Zapewnia także, że wszystko przygotowywane jest w najdrobniejszych szczegółach.

Podstawą rozpoczęcia procesów operacyjnych będzie umowa frenchisingowa określająca główne obowiązki biorcy i dawcy. Szacunkowo zwrot poniesionych nakładów dla pojedynczego obiektu powinien nastąpić w ciągi 18-24 miesięcy.

Jakie są podstawowe założenia projektu? Myślą przewodnią jest naturalność. Przejawia się to zarówno w wystroju lokali: drewniane stoły i fotele, kominek, drewniane belki wspierające sufit, pęki czosnku i ziół ozdabiające wnętrze, jak i w oferowanym menu, w którym umieszczono najpopularniejsze dania polskiej kuchni. Wszystkie specjały podawane są na solidnej porcelanowej zastawie, nie ma mowy o żadnych plastikach- koncepcja naturalności ma być realizowana konsekwentnie. Głównym hasłem jest „Przyprawione Naturą”. Bardzo sympatyczne wydaje się logo, na którym widnieje mały jeżyk. Ozdabia on m.in. wszystkie elementy zastawy. Czy to sympatyczne zwierzątko ma szansę zrobić karierę?

- Pomysł w gastronomii to nie wszystko - mówi Krzysztof Kłapa, szef PR w Mcdonald`s. Zapewnia także, iż choć każdą konkurencję traktują poważnie, nie czują się zagrożeni. W podobny sposób wypowiada się rzecznik prasowy American Restaurants, Małgorzata Hamera - Jesteśmy gotowi stanąć do walki i podjąć wyzwanie – mówi. Zwraca też uwagę, że każdy nowy gracz na rynku oznacza podniesienie standardów obsługi i jakości. Trzeba przyznać, że Leśne Runo zamierza postawić poprzeczkę dość wysoko. Pomimo imponującego zestawu dań serwowanego w miłej oprawie , konkurencyjnych - jak się wydaje cen – 12-15 złotych to wystarczająca suma żeby wyjść z lokalu usatysfakcjonowanym, zachowana została formuła fast food. Czas oczekiwania na potrawy wynosi około 5-7 minut. Dodatkowym atutem, zdaniem dyrektora PART, może okazać się swojskość sieci – Proponujemy konsumentom polską kuchnię w polskiej sieci - mówi Sylwester Próchniewski. Liczy na to, że zagraniczne sieci typu Mc Donald`s czy KFC przestaną być jedynymi obiektami, które w świadomości konsumentów stanowią gwarancję powtarzalności i sprawdzonej jakości. Czy tak się stanie? Czy nastąpi powrót do zapomnianych pierogów, barszczy, pieczeni, gulaszy i gołąbków? O tym zdecydują przede wszystkim klienci, ale istotne wydają się także zapał i wytrwałość projektodawców.

Więcej: Nowy Rynek, marzec 2002, str. 7

Udostępnij artykuł

Komentarze na forum

0