17.06.2013

Da Grasso odświeża pizzerie

Firma rozpoczyna właśnie rebranding swoich placówek. Franczyzobiorców czekają zmiany.

Centralne zakupy produktów, grupa zakupowa energii elektrycznej, opiekun franczyzobiorcy, a do tego jeszcze odświeżenie wizerunku marki i scentralizowanie działań marketingowych – to wszystko już niebawem stanie się udziałem sieci pizzerii Da Grasso. Zmiany zostały poprzedzone badaniami przeprowadzonymi wśród franczyzobiorców. Na wdrożenie wszystkich nowości Da Grasso daje sobie rok.

Pizza z pizzerii Da Grasso. Fot. Da Grasso

Jedną ze zmian wprowadzanych w Da Grasso będzie możliwość zamówienia pizzy przez internet.

- Celem wprowadzanych przez nas zmian jest zwiększenie dochodów franczyzobiorców. Szacujemy, że działania ograniczające koszty oraz zwiększone przychody spowodują, że zyski naszych partnerów wzrosną do 30 proc. do 2014 roku – mówi Magdalena Piróg, wiceprezes zarządu ds. rozwoju sieci Da Grasso.

Nowy wygląd restauracji i nowe logo to zmiany, które będą widoczne już na pierwszy rzut oka. Klienci będą mogli też zamawiać pizzę przez internet za pośrednictwem strony internetowej Da Grasso. Wprowadzana aranżacja ma być również tańsza w przygotowaniu, co powinno obniżyć koszty inwestycji o ok. 30 proc.

Wszystkie koszty związane z pracami poprzedzającymi rebranding, a więc koszty opracowania nowych materiałów marketingowych, serwet, obrusów, wystrojów lokali, brandingu skuterów i samochodów oraz całej strategii komunikacyjnej poniesie centrala, która zapłaci również za wymianę szyldów we wszystkich restauracjach.

- Po stronie franczyzobiorców zostaną koszty związane z wymianą wyposażenie. Wiele restauracji będzie mogło skorzystać z już istniejących mebli. Proces zmian jest także bardzo "rozciągnięty" w czasie i nie będzie wiązał się z dużym obciążeniem dla naszych partnerów. Dodatkowo wszelkie zakupy prowadzone są przez Centralny System Zakupów, który - dzięki skupieniu się w ramach silnej grupy - znacznie obniża koszty nabycia. Przedsiębiorcy prowadzący lokale gastronomiczne muszą poza tym, co czas jakiś dokonywać wymiany elementów wyposażenia, stąd rebranding będzie w naturalny sposób wpisywał się w proces modyfikacji - mówi Magdalena Piróg.

Wsparciem dla właścicieli pizzerii ma być opiekun franczyzobiorcy, który będzie pomagał w uruchomieniu restauracji, przekazaniu know-how oraz będzie wspierał w prowadzeniu restauracji na co dzień. W ten sposób sieć chce zacieśnić więzy między centralą a franczyzobiorcami Da Grasso.

(mak)