19.06.2013

Statoil sięga po franczyzę

Sieć miała opuścić Polskę, a jednak przypuszcza kontratak. Pomóc mają partnerzy.

Pod koniec roku pojawiły się spekulacje, jakoby sieć Statoil zamierzała wyjść z polskiego rynku, by skupić się na inwestycjach na rynku niemieckim. Mówiło się nawet o możliwym przejęciu jej przez polski Orlen lub Lotos. Dziś wiadomo już, że do takiej transakcji nie dojdzie, a Statoil Fuel & Retail zapowiada: nie ma mowy o wyjściu z Polski.

Klient tankuje na stacji Statoil Fot. Statoil

Według danych PROFIT system średnia inwestycja we franczyzową stację paliw w 2011 roku wyniosła 2,5 mln zł.

- Kupujemy działki, ale też jesteśmy zainteresowani rozwojem sieci franczyzowych, jak również analizujemy możliwości przejęć stacji istniejących – wyjaśnił prezes Schram w rozmowie z PAP.

Statoil ma w Polsce ponad 350 stacji paliw, z czego 78 to punkty franczyzowe. Jej udział w rynku szacowany jest na 5 proc., ale szef SFR przyznaje, że to niewystarczający poziom.

- Wierzymy, że możemy osiągnąć nawet 10 proc. udział w rynku – uważa. - Zdecydowanie chcemy być w trójce największych graczy na polskim rynku paliwowym i to jest nasz cel. Nawet pomimo spadku popytu na paliwo oraz szarej strefy.

Liderem w Polsce wśród stacji paliw jest PKN Orlen z ponad 25 proc. udziałów rynkowych. Orlen ma też najwięcej stacji partnerskich – w ramach systemów Premium i Bliska działa ich łącznie 430.

(gum)