23.06.2013

Żołądek i bak do pełna

Kanapki z Subway’a można kupić w barach zlokalizowanych na stacjach benzynowych.

Centra handlowe, główne ulice miast, a teraz stacje benzynowe – Subway wchodzi ze swoimi restauracjami w kolejne miejsca. Zainteresowanie mariażem restauracji szybkiej obsługi z biznesem paliwowym ma związek z coraz popularniejszym łączeniem różnych konceptów, a przez to oferowaniem klientowi większego zakresu usług – bardziej lub mniej związanych z podstawową działalnością firmy. Jak twierdzą przedstawiciele sieci, wprowadzenie marki do istniejącego już biznesu przyczynia się do wzrostu liczby odwiedzających klientów i obrotów.

Restauracja Subway przy stacji benzynowej Katowice-Pyrzowice. Fot. Subway

Jedna z restauracji Subway została otwarta przy stacji benzynowej w Katowicach-Pyrzowicach.

Subway na stacji benzynowej nie jest czymś zupełnie nowym, bowiem na świecie ok. 10 proc. punktów sieci jest otwieranych właśnie na stacjach benzynowych albo w sąsiedztwie sklepów spożywczych. Są to zarówno stacje międzynarodowych korporacji, jak i lokalnych graczy. W Polsce pierwsze punkty w takich lokalizacjach pojawiły się w Katowicach i Krakowie. Nowe restauracje są integralną częścią stacji albo mieszczą się w sąsiadującym z nią budynku.

- Nasz koncept jest na tyle elastyczny, że sprawdza się w różnych lokalizacjach. Niewiele innych marek chce i może w realny sposób podnieść atrakcyjność biznesu paliwowego. Informacje, jakie dostajemy od właścicieli stacji, na których otwarto restauracje Subway, potwierdzają, że nasze logo przyciąga klientów i pozwala wyróżnić się spośród innych stacji – mówi Michał Piasecki, agent rozwoju marki.

(mak)