03.07.2013

Spragnieni biznesu

Czy niska kwota inwestycji w punkt sprzedaży koktajli Bubble Tea przyciągnie potencjalnych partnerów?

Firma YanTea buduje sieć punktów serwujących Bubble Tea, oryginalny koktajl, który pije się przez specjalną grubą słomkę przystosowaną do „wyławiania” z napoju smakowych dodatków. Pod wspólnym szyldem działają obecnie dwie placówki własne oraz sześć partnerskich. Firma poszukuje kolejnych franczyzobiorców i lokalizacji na terenie całej Polski. Do końca roku franczyzodawca chce uruchomić 40 nowych punktów, które będą prowadzone przez partnerów sieci. Obiecujemy sprawdzić za 6 miesięcy, czy udało się zrealizować te plany.

Bubble Tea od YanTea. Fot. YanTea

Sieć YanTea zmniejszyła wysokość kapitału wymaganego do otwarcia własnego punktu do 8 tys. zł oraz zaczęła uruchamiać placówki w miastach poniżej 50 tys. mieszkańców.

- Punkt partnerski może otworzyć każdy, kto posiada już swój biznes. Najlepiej jeśli jest to kawiarnia, cukiernia lub restauracja. W przeciągu dwóch tygodni wdrażamy do danego lokalu nasz koncept i można rozpocząć serwowanie Bubble Tea - mówi Maria Huk, prezes zarządu spółki YanTea. - Na podstawie doświadczeń naszych dotychczasowych partnerów musimy przyznać, że punkty partnerskie sprawdzają się nawet w miastach poniżej 50 tys. mieszkańców.

Koszt otwarcia punktu partnerskiego YanTea to ok. 8 tys. zł. W ramach tej kwoty franczyzobiorca otrzymuje szkolenie personelu oraz niezbędny sprzęt do przygotowania napojów. Przystąpienie do sieci wiąże się także z przekazaniem firmowego know-how, wtym wszystkich koktajlowych receptur. Punkty YanTea w swojej ofercie posiadają blisko 100 smaków, które klienci mogą jeszcze dowolnie ze sobą mieszać. Największym zainteresowaniem cieszy się Bubble Tea na zielonej herbacie z dodatkiem mleka i truskawek. Coraz modniejsze stają się także Bubble Tea light – bez dodatku cukru.

- Konkurencja wśród lokali serwujących Bubble Tea nie jest zbyt duża. Ludzie otwierający tego typy działalność często nie mają pojęcia, jak dostosować się do rynku. Ciężką pracą jest samo uświadomienie klientów czym jest Bubble Tea, ponieważ blisko 70 proc. osób nie wie jak napój smakuje – dodaje Maria Huk.

Sezon letni jest najlepszym okresem dla sprzedaży Bubble Tea, ponieważ ludzie chętniej sięgają po orzeźwiające koktajle. Inwestycja w punkt YanTea zwraca się w dobrze prosperującym lokalu już po dwóch tygodniach. W najgorszym wypadku trwa to trzy miesiące – zapewniają przedstawiciele sieci.

(boa)

Udostępnij artykuł

Komentarze na forum

0

Bolesław Adamiec

dziennikarz
Napisz do autora