12.07.2013

House i Cropp będą się dublować?

Odzieżowe LPP chce otwierać salony własne w małych miastach. Również tam, gdzie są już punkty franczyzowe.

Kto uwierzył, że mimo kłopotów wielu spółek z branży odzieżowej, na tym rynku można jeszcze zarobić, nie mylił się. Kto stwierdził, że najlepiej będzie kupić akcje spółki LPP, ten zdecydowanie miał rację. Walory operatora sieci franczyzowych House i Cropp tylko od początku 2012 roku wzrosły z 2 tys. zł do 6,5 tys. zł. Czy wraz z inwestorami mogą cieszyć się franczyzobiorcy?

Wnętrze sklepu House Fot. LPP

Czy LPP, na wzór obuwniczego CCC, zrezygnuje z franczyzy?

Pierwsze franczyzowe jednostki House i Cropp pojawiły się w 2004 roku, jako jedyne marki, na które spółka zamierzała sprzedawać licencję. Oferowano je franczyzobiorcom w małych miastach – od 20 do 50 tys. mieszkańców. Dziś w sieciach działa odpowiednio 80 i 96 sklepów należących do biorców licencji, a także 118 i 113 punktów własnych. Jeszcze przed kilkoma laty jednak to jednostki franczyzowe przeważały. Świadomi przykładu obuwniczej spółki CCC, która zbudowała sieć przy dużym zaangażowaniu franczyzobiorców, a później systematycznie wygaszała współpracę z partnerami, zapytaliśmy, czy i LPP nie ma podobnych zamysłów.

-Nie ma takich planów. Nie zamierzamy przejmować sklepów franczyzowych – ucina domysły Tomasz Koczara, zastępca dyrektora sprzedaży LPP. – Ponadto franczyza raczej nigdy nie była głównym motorem rozwoju, gdyż jego trzon stanowiły zawsze salony własne lokalizowane w centrach handlowych dużych miast. W bardzo dużym stopniu wsparła ten rozwój i bez franczyzy nie byłby on tak dynamiczny.

Sprawa zamknięta, a biorcy licencji nie mają powodów do obaw? Niekoniecznie. Z ust menedżera padają bowiem niejasne zapowiedzi. Przejmowania punktów franczyzowych nie będzie, ale…
- Centra handlowe powstają w coraz mniejszych miastach i tam gdzie dotychczas działały franczyzy mogą powstawać również salony własne – mówi Koczara.

Czyżby więc odzieżowy gigant zamierzał robić konkurencję własnym partnerom i w ten sposób skłonić ich do rezygnacji?

(gum)