16.07.2013

Oszczędność liczona w dolarach

Do końca września przyszły franczyzobiorca za licencję klubu fitness FitCurves zapłaci kilka tysięcy dolarów mniej.

„Bez makijażu, bez mężczyzn, bez luster” – to niepisane motto, które przyświecało twórcom sieci klubów fitness FitCurves. Gary i Diane Heavin, założyciele sieci, opracowali 30-minutowy program ćwiczeń, na który składa się trening wytrzymałościowy oraz trening siłowy na urządzeniach z oporem hydraulicznym. Idea przypadła klientkom do gustu i dziś z usług 11 tys. fitness klubów FitCurves korzysta ponad 4 mln kobiet na świecie. Polki mogą zadbać o swoją figurę w 6 klubach FitCurves działających głównie na zachodzie kraju, ale firma zamierza przyspieszyć rozwój sieci na naszym rynku.

Kobiety ćwiczące na urzadzeniach FitCurves. Fot. FitCurves

Na zajęcia fitness w klubach FitCurves przychodzą osoby w różnym wieku.

- Do końca 2015 roku chcielibyśmy mieć w Polsce 15 klubów. Żeby zachęcić przyszłych franczyzobiorców do przystąpienia do naszej sieci obniżyliśmy o 6 tys. dolarów opłatę wstępną, która obecnie wynosi 31,9 tys. dolarów. Niższe stawki opłat zamierzamy utrzymać do końca września tego roku –mówi Ewelina Bogaczewicz, menedżerka klubu FitCurves w Rzeszowie.

Franczyzobiorca musi samodzielnie znaleźć lokal,w którym będzie prowadził swój biznes. Minimalna powierzchnia to 130 m2, z czego 80 m2 to miejsce przeznaczone na ćwiczenia. W pobliżu klubu powinien znajdować się parking. Oprócz kosztów przystąpienia do sieci franczyzobiorca musi również pokryć koszty dostosowania lokalu do wymogów sieci. FitCurves pobiera od swoich franczyzobiorców opłatę miesięczną w wysokości 495 dolarów.

Właściciel klubu FitCurves otrzymuje od franczyzodawcy 16 stacji treningowych (8 urządzeń i 8 stacji regeneracyjnych) przechodzi również szkolenie na Węgrzech, podczas którego zgłębia tajniki tego biznesu. Franczyzobiorca może również liczyć na pomoc centrali przez cały czas prowadzenia biznesu, a w pierwszym tygodniu działania klubu swoją obecnością będzie go wspierał mentor. Każdy klub ma zapewnioną wyłączność terytorialną. Partner otrzymuje wsparcie marketingowe i dostęp do materiałów promocyjnych, które pozwolą mu dotrzeć do różnych grup klientów.

-Zmienia się struktura demograficzna osób korzystających z usług FitCurves. Kiedyś dominującą rolę odgrywały osoby z przedziału wiekowego 18-34, teraz zajęcia cieszą się dużą popularnością wszystkich grup wiekowych, ale bardzo wyraźnie widać wzrost zainteresowania rożnymi aktywnościami wśród osób po 50 roku życia –mówi Ewelina Bogaczewicz.

(mak)