30.07.2013

Cipo&Baxx wychodzi z kąta

Firma zmienia strategię rozwoju swojej sieci.

Zaczynają od cornera, a jeśli marka się przyjmie, otwierają cały sklep – taką strategię rozwoju przyjęła firma Yilba Tekstil, rozwijająca sieć franczyzową Cipo&Baxx. Niedawno nowe sklepy marki pojawiły się w kolejnych miastach Polski. W Płocku został otwarty pełnowymiarowy sklep z ubraniami Cipo&Baxx, a w Siedlcach i Nowym Sączu zostały otwarte cornery.

lokal Cippo&Baxx

W dużych miastach sklepy Cipo&Baxx znajdują się najczęściej w centrach handlowych, w mniejszych miejscowościach mieszczą się przy głównych ulicach.

- Cały czas poszukujemy nowych partnerów, którzy będą sprzedawać ubrania marki Cipo&Baxx w kolejnych miastach. Planujemy również przekształcenie cornerów w pełnowymiarowe placówki. Mamy nadzieję, że w przypadku sklepów w Nowym Sączu i w Siedlcach uda nam się dokonać tego do końca bieżącego roku – mówi Agnieszka Celik, kierownik w firmie Yilba Tekstil.

Żeby poprowadzić sklep partnerski Cipo&Baxx potrzebny jest kapitał, który wystarczy na wyremontowanie, wyposażenie i zatowarowanie 50 metrowego lokalu. Na dostosowanie do wymagań sieci 1 m2 powierzchni trzeba przeznaczyć ok. 1,6 -2,5 tys. zł.

W dużych miastach sklepy Cipo&Baxx znajdują się najczęściej w centrach handlowych, w mniejszych miejscowościach mieszczą się przy głównych ulicach. Partner otrzymuje wyłączność na 100 tys. mieszkańców. Firma zapewnia swoim partnerom wsparcie marketingowe i pomoc w prowadzeniu biznesu.

Na półkach sklepów Cipo&Baxx można znaleźć ekstrawaganckie dżinsy, t-shirty, bluzy, kurtki, buty i dodatki. Pierwsze sklepy partnerskie zostały otwarte w Polsce w 2009 roku i dziś sieć liczy 44 placówki.

(mak)