12.08.2013

Handel musi być różnorodny

O zagrożeniach czyhających na właścicieli małych sklepów opowiada Waldemar Nowakowski, prezes Polskiej Izby Handlu.

Osiedlowym sklepom spożywczym coraz trudniej sprostać konkurencji ze strony dyskontów. Czy państwo powinno wspomóc te pierwsze?
Dyskryminacja pewnych sektorów handlu, nie jest korzystna ani dla przedsiębiorców ani dla konsumentów, handel ma być różnorodny. Tym powinna zająć się administracja państwowa, niezbędne jest sporządzenie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, jeżeli chodzi o tworzenie nowych placówek handlowych. Muszą zostać wprowadzone takie regulacje prawne, jak w krajach „starej Unii” - potrzebne są specustawy regulujące rozwój powierzchni handlowej według potrzeb rynku i konsumenta. Specjalne instytucje powinny też bardzo wnikliwie badać wpływ powstawania takich sklepów na rynki regionalne.

Waldemar Nowakowski, prezes Polskiej Izby Handlu Fot. Polska Izba Handlu

Potrzebne są specustawy regulujące rozwój powierzchni handlowej według potrzeb rynku i konsumenta.
Waldemar Nowakowski, prezes Polskiej Izby Handlu

A czy obecnie tworzone prawo pomaga, czy raczej utrudnia życie właścicielom małych sklepów?
Rząd powinien przede wszystkim stworzyć rozwiązanie wspierające i ułatwiające funkcjonowanie nowych przedsiębiorstw, zamiast tworzyć bariery. Przykładem szkodliwej ustawy jest zmiana wprowadzona przez Ministerstwo Finansów, dotycząca paragonów fiskalnych, które będą musiały od 1 października br. zawierać „nazwę towaru lub usługi pozwalającą na jednoznaczną ich identyfikację”. Obecnie w tysiącach polskich sklepów funkcjonują kasy drukujące wąskie paragony, z ograniczoną liczbą wprowadzanych znaków. Dla wielu przedsiębiorców nowe przepisy wiążą się z zakupem nowoczesnej kasy fiskalnej, co w przypadku mniejszych sklepów jest kosztem nieporównywalnie wysokim wobec zysków. Dodatkowo nowe prawo jest uciążliwe, ponieważ wymaga od przedsiębiorców poświęcenia czasu na wprowadzanie nowych pozycji do systemu. Decyzja Ministerstwa Finansów jest znaczącym utrudnieniem w prowadzeniu działalności handlowej. Kolejny taki przykład to konieczność przechowywania paragonów przez pięć lat – oznacza to albo kosztowną wymianę kasy na taką pozwala na zapis danych na nośniku elektronicznym albo przechowywanie setek rolek paragonów przez pięć lat.

Rozmawiał Grzegorz Morawski

Udostępnij artykuł

Komentarze na forum

0