26.08.2013

Biznes się tłumaczy

Biura mTłumaczenia.pl nie narzekają na brak klientów. Wszystko za sprawą współpracy polskich firm z zagranicznymi kontrahentami.

Biuro tłumaczeń mTłumaczenia.pl otwiera trzeci punkt franczyzowy. Nowa placówka powstanie w Rzeszowie i będzie przygotowywać tłumaczenia dla mieszkańców całego województwa podkarpackiego. Będzie to 6. biuro działające pod szyldem mTłumaczenia.pl. Pierwszych klientów obsłuży w październiku.

Pracownik biura mTłumaczenia.pl wręcza dokumenty klientce. Fot. mTłumaczenia.pl

Sieć mTłumaczenia.pl specjalizuje się w obsłudze klientów biznesowych.

- Chcemy, żeby nasze biura działały we wszystkich miastach wojewódzkich w Polsce. Zależy nam również na silniejszym zaznaczeniu naszej obecności w Warszawie – mówi Piotr Porożyński, dyrektor zarządzający sieci mTłumaczenia.pl.

Na inwestycje we własne biuro mTłumaczenia.pl trzeba przeznaczyć ok. 9 tys. zł. W tej kwocie zawarte są koszty wyposażenia i oznakowania lokalu oraz materiały reklamowe. Franczyzobiorca nie musi płacić za przystąpienie do sieci. Właściciel marki pobiera natomiast opłatę za funkcjonowanie w sieci stanowiącą procent od zysku franczyzobiorcy.

Biura mają ok. 15-30 m2 i powstają najczęściej przy głównych ulicach oraz w centrum miast wojewódzkich. Znalezienie odpowiedniego lokalu leży w gestii przyszłego właściciela biura tłumaczeń. Franczyzobiorca może liczyć na wsparcie marketingowe, prawne, księgowe oraz pomoc w zarządzaniu biurem i obiegiem dokumentów. Partner może również korzystać z pomocy tłumaczy pracujących w centrali. Informacje o nowym biurze pojawią się również na stronie internetowej firmy. Sieć mTłumaczenia.pl specjalizuje się w obsłudze klientów biznesowych.

- Obecnie kończymy duży projekt, który realizujemy dla niemieckiego producenta maszyn. Finalizujemy też tłumaczenia gier komputerowych m.in. na koreański, japoński, czy turecki – wymienia realizowane tłumaczenia Piotr Porożyński.

(mak)