19.09.2013

Nadchodzi czas supermarketów

W dyskontach nie musi być najtaniej - przekonuje Janusz Bartkowiak, członek zarządu Grupy Muszkieterów, właściciela Intermarché.

Z badań CBOS wynika, że 49 proc. Polaków robi większość zakupów w dyskontach. Supermarkety są dopiero na czwartym miejscu (16 proc.). Jak skomentuje pan takie preferencje zakupowe rodaków?
Cały czas obserwujemy ewolucję dyskontów oraz wzrost znaczenia supermarketów. Na przestrzeni ostatnich lat o 6 proc. wzrosły udziały rynkowe supermarketów, oraz o 9 proc. dyskontów. To oznacza, że są to najbardziej dynamiczne i perspektywiczne formaty na rynku. Oba posiadają silne strony. Dyskonty z powodzeniem nawigują w kierunku supermarketów stawiając na jakość oraz wyróżniki w poszczególnych kategoriach produktowych. Dyskonty agresywnie inwestują w wizerunek, reklamę i marketing. Supermarkety z kolei oferują większy wybór oraz tradycyjną obsługę w kategorii produktów świeżych. Aktualnie zatarły się już różnice na poziomie cen. Są nawet sieci supermarketów, które oferują produkty tańsze niż w dyskontach. Pozycjonowanie dyskontów w kierunku supermarketów jest dowodem na to, że to ten ostatni format cieszy się coraz większym uznaniem wśród klientów. Zatem kolejne lata to będzie czas supermarketów.

Janusz Bartkowiak, członek zarządu Grupy Muszkieterów Fot. Grupa Muszkieterów

Dziś naszym największym wyzwaniem jest odmitologizować pojęcie dyskontowej ceny.
Janusz Bartkowiak, członek zarządu Grupy Muszkieterów

Jakimi narzędziami dysponują supermarkety Intermarché, by przekonać do siebie klientów?
Przede wszystkim Intermarché jest liderem w ofercie produktów świeżych. Rozbiór mięsa w sklepie oraz własne wędzarnie powodują, że klienci mogą zakupić tradycyjny wyrób, produkowany na miejscu, według polskich receptur przez rodzimych masarzy. Kolejny atut to bogata oferta marek własnych. Są to artykuły o jakości dorównującej wiodącym markom, dostępne w atrakcyjnych cenach. Wśród nich są produkty ze średniego segmentu oraz tzw. ekonomiczne. Ponadto gama nieustannie poszerzana jest o produkty delikatesowe z Francji, niedostępne w innych sieciach. W ofercie znajdują się także produkty bio i ekologiczne. Bezwzględnym atutem sieci Intermarché są stacje paliw. Sieć Intermarché jest liderem przymarketowych stacji z liczbą 45 placówek w Polsce. Paliwa oferowane przy naszych stacjach posiadają najniższe ceny w miastach, w których funkcjonują. Od dwóch miesięcy w sklepach Intermarché trwa "Wielka Rewolucja Cenowa", gdzie oferujemy klientom produkty w wyjątkowo niskich cenach. Dziś naszym największym wyzwaniem jest odmitologizować pojęcie dyskontowej ceny. Rankingi pokazują, że dyskonty nie zawsze są najtańszymi sieciami na rynku.

Rozmawiał (gum)

Udostępnij artykuł

Komentarze na forum

0