26.09.2013

Od Polski po Syberię

O planach ekspansji nad Wisłą i w Azji opowiada Gordon Campbell, dyrektorem zarządzający Spar International.

Spar działa w Polsce od kilkunastu lat. Jak firma rozwijała się przez ten czas?
Od kiedy w 2010 roku związaliśmy się z firmą Bać-Pol dokonaliśmy duży postęp na terenie Polski. Otworzyliśmy 56 sklepów marki w zeszłym roku, a w tym planujemy otworzyć następne 54. Jestem absolutnie przekonany, że do końca 2015 roku w Polsce będzie przynajmniej 250 sklepów sieci Spar. Docelowo ta liczba ma być trochę większa. Wtedy to Spar stanie się jednym z bardziej znaczących graczy na rynku detalicznym w Polsce.

Gordon Campbell, dyrektor zarządzający Spar International Fot. Spar

Zarząd sieci Spar wprowadził w Polsce niedawno koncept sklepu-bistro.

Jak przejęcie Bać-Polu wpłynęło na Spar?
Bać-Pol jako znaczący dystrybutor jest w stanie wspierać firmy detaliczne nie tylko poprzez dostarczanie produktów. Działalność Bać-Polu jest mocno zintegrowana ze Spar Polska – obie firmy doskonale wykorzystują potencjał współpracy. Bać-Pol otwierając regionalne centra dystrybucji na terenie całego kraju daje Spar możliwość rozwinięcia działalności w Polsce na szeroką skalę.

Ostatnio rynek zdominowały dyskonty takie jak Lidl i Biedronka. Czy Spar może z nimi konkurować?
Dla klientów sieć Spar jest częścią ich miejscowego otoczenia. Mamy sklepy sąsiedzkie, mamy też lokalne supermarkety, sklepy Spar Express i największe z nich supermarkety Eurospar. Z sukcesami konkurujemy z wszelkiego rodzaju sieciami i najróżniejszymi formatami sklepów we wszystkich krajach, w których jesteśmy obecni. Jestem przekonany, że to samo możemy osiągnąć w Polsce z trzema formatami, którymi dysponujemy.

Jaka jest strategia Spar International na lata 2013-2015?
W 2014 roku będziemy obecni już w 36 krajach Europy Zachodniej i Wschodniej, Bliskiego Wschodu, Afryki i Azji. Ogółem, posiadając ponad 12 tys. sklepów na całym świecie, nasza firma notuje obroty w wysokości 128 miliardów euro rocznie. Rozwój w skali międzynarodowej to jeden z naszych celów. Kolejnym jest wprowadzanie tzw. „praktyki najlepszego działania”. Pracujemy więc wspólnie z naszymi partnerami, żeby analizować sytuację na świecie w handlu detalicznym, dystrybucji, transporcie i produkcji. Wspieramy ich wprowadzając nowe pomysły. Jednym z takich przykładów może być koncept sklepu-bistro, który wprowadziliśmy w Polsce.

Jakie wyzwania stoją w najbliższym czasie przed centralą?
Rozwijamy się bardzo intensywnie w Rosji i w Chinach, a właśnie zaczynamy ekspansję w Indiach. Rozwijamy się również w kilku krajach afrykańskich, a to wymaga ogromnego wysiłku z naszej strony. Ponadto pozyskaliśmy na Syberii nowego partnera biznesowego. Sklepy działają już w takich miastach jak Krasnojarsk, Tiumeń, Irkuck i Tomsk.

rozmawiał (dw)

Udostępnij artykuł

Komentarze na forum

0