08.10.2013

Biznes na wsi i w mieście

Ponad połowa nowych sklepów Delikatesy Centrum jest otwierana przez dotychczasowych franczyzobiorców sieci.

Właścicielem Delikatesów Centrum jest Eurocash Franczyza. Sieć liczy obecnie ponad 800 sklepów, wszystkie prowadzone są przez franczyzobiorców, a wielu z nich prowadzi po kilka placówek. Delikatesy Centrum można otworzyć nawet w miejscowości liczącej mniej niż 2 tys. mieszkańców. Chociaż sieć stawia głównie na niewielkie miejscowości, to delikatesy powstają również w największych miastach, takich jak Warszawa, czy też miasta aglomeracji śląskiej.

Delikatesy Centrum, Lubartów Fot. Delikatesy Centrum,

Do sieci Delikatesy Centrum mogą przystąpić właściciele już działających sklepów oraz osoby, które dysponują odpowiednim lokalem i dopiero chciałyby założyć sklep spożywczy, franczyzodawca posiada także własną bazę lokali.

- Franczyzobiorca Delikatesów Centrum może liczyć na pełne wsparcie i doradztwo na każdym etapie prowadzenia biznesu - od wyboru lokalizacji sklepu, przez jego wyposażenie, przygotowany i sprawdzony model handlowy, aż po zaopatrzenie i logistykę - mówi Waldemar Jezierski, menedżer ds. relacji z franczyzobiorcami Eurocash Franczyza. - Wiemy jak ważne dla prowadzenia biznesu jest regionalne otoczenie konkurencyjne, dlatego nasi partnerzy mogą poszerzać swoją ofertę o produkty lokalne.

Sklepy działające pod logo Delikatesów Centrum mają średnio 250 m2. Do sieci mogą przystąpić właściciele już działających sklepów oraz osoby, które dysponują odpowiednim lokalem i dopiero chciałyby założyć sklep spożywczy. Franczyzodawca posiada także własną bazę lokali. Franczyzobiorcy oraz ich personel uczestniczą w zajęciach Akademii Umiejętności, która obejmuje szkolenia oraz system motywacyjny przewidujący nagrody dla uczestników szkoleń.

- Dla moich pracowników szczególnie ważne są szeroko rozumiane szkolenia produktowe. To dlatego, że o pozycji sklepu na lokalnym rynku decyduje w dużej mierze oferta artykułów świeżych oraz wiedza o tym, jak produkty te przechowywać i prezentować klientom. Dla osób, które do niedawna były bezrobotnymi takie szkolenia to szansa zdobycia nowych kwalifikacje, które na pewno w przyszłości zaprocentują – mówi Małgorzata Rostkowska, franczyzobiorca Delikatesów Centrum z Janowa Lubelskiego.

(mak)