15.10.2013

Muszkieterowie napełnią nowe baki

Intermarché ma kolejną przysklepową stację. Tym razem w małopolskim Libiążu.

Udział stacji przysklepowych w całkowitej sprzedaży rynkowej sięga już 6-7 proc., choć sieci handlowe kontrolują raptem jeden na 40 punktów działających w Polsce. Liderem pod względem liczby stacji jest Intermarché, do którego należy już 46 placówek – ostatnią otwarto przy supermarkecie w małopolskim Libiążu. Po piętach Intermarché (Grupa Muszkieterów) depcze Carrefour, który ma 43 stacje. Rynkowym numerem 3 jest Tesco z 29 stacjami.

Stacja paliw Intermarche w Libiążu Fot. Grupa Muszkieterów

Polska Organizacja Przemysłu i Handlu Naftowego podaje, że ceny paliw na stacjach sieci handlowych są niższe o ok. 5 groszy na litrze w porównaniu ze średnim poziomem krajowym.

Na razie stacje benzynowe są obecne przy co czwartym supermarkecie Intermarché. Docelowo mają pojawić się przy wszystkich punktach.
- Zgodnie z polityką Grupy Muszkieterów paliwa oferowane przy naszych stacjach posiadają najniższe ceny w miastach, w których funkcjonują - mówi Janusz Bartkowiak, członek zarządu Grupy Muszkieterów, właściciela sieci Intermarché.

- Jako jedyna sieć handlowa podajemy do publicznej wiadomości, kto jest naszym dostawcą paliw i gazu LPG, to też wpływa na wzrost wiarygodności i na wybór naszych stacji – dodaje Aleksander Hołoga, odpowiedzialny za rozwój stacji Intermarché w Polsce.

Przy otwartej ostatnio stacji w Libiążu działa też myjnia samoobsługowa oraz sklepik o powierzchni 54 m2, w którym dostępne są artykuły motoryzacyjne, spożywcze, wyroby tytoniowe i alkohol. W punkcie znajduje się też kącik gastronomiczny z hot dogami oraz świeżo parzoną kawą.

(gum)