17.10.2013

Kredyt sam się nie sprzeda

Nasze placówki posiadają szeroką ofertę i, co najważniejsze, partnerzy potrafią ją sprzedać - mówi Anna Gniatkowska, dyrektor biura rozwoju sieci partnerskiej BZ WBK.

Na przełomie września i października została Pani dyrektorem biura rozwoju placówek partnerskich BZ WBK. Co oznacza ten awans dla partnerów banku?
Od początku uczestniczę w rozwoju systemu partnerskiego BZ WBK, dlatego doskonale znam jego specyfikę, podobnie zresztą jak cały zespół, z którym pracuję. Zamierzam kontynuować kierunek rozwoju sieci. Placówki partnerskie działają pod szyldem BZ WBK Partner od siedmiu lat. Przez ten czas dopracowaliśmy koncept biznesowy, który przy niskich nakładach inwestycyjnych pozwala partnerom wygenerować wysokie zyski. Obecnie skupiamy się na pracy nad jakością obsługi, rozwoju kompetencji pracowników placówek w zakresie sprzedaży oraz obsługi klientów. Zależy nam na pozyskiwaniu nowych segmentów klientów, szczególnie klientów biznesowych.

Anna Gniatkowska, dyrektor biura rozwoju placówek partnerskich BZ WBK

Zamierzamy skupić się na pracy nad jakością obsługi, rozwoju kompetencji pracowników placówek w zakresie sprzedaży oraz obsługi klientów.
Anna Gniatkowska, dyrektor biura rozwoju sieci partnerskiej BZ WBK

Jak ocenia Pani funkcjonowanie sieci partnerskiej BZ WBK?
Sieć rozwija się zgodnie z założonym planem. Do tej pory pozyskaliśmy 42 partnerów, którzy otworzyli nowe placówki lub przejęli już działające. W 2013 roku zamierzaliśmy otworzyć 20 nowych punktów. Plan ten został już zrealizowany. W przyszłym roku zakładamy rozwój na podobnym poziomie. W związku z tym już teraz szukamy nowych partnerów. Liczymy, że nawiążemy sporo kontaktów na Targach Franczyzy w Warszawie, które dzisiaj się zaczęły. Jesteśmy również bardzo zadowoleni z wyników sprzedażowych placówek partnerskich. Najwyższe wynagrodzenie jakie wypłaciliśmy partnerowi to ponad 80 tys. zł. Placówki posiadają szeroką ofertę i, co najważniejsze, licencjobiorcy potrafią ją sprzedać.

Jak wygląda przyszłość przedsiębiorców działających w branży finansowej?
Franczyza bankowa ma przyszłość. Można zaobserwować, że sieci planują umiarkowany rozwój terytorialny. Stawiają raczej na jakość funkcjonowania placówek, a nie ich liczbę. Prowadzenie banku to biznes nie dla każdego. Ważne jest doświadczenie, znajomość rynku i wyczucie biznesowe. Te cechy w połączeniu z umiejętnościami sprzedażowymi i wysokimi standardami obsługi klienta sprawiają, że możemy mówić o sukcesie. Na jakość sieci postawiliśmy już dawno, a trendy rynkowe pokazują, że nasza koncepcja jest słuszna. Zarówno nam, jak i partnerom zależy na zyskach z działalności, dlatego chęć działania i zrozumienie celów musi być po obu stronach.

Czy partnerzy standardowo otwierają placówki dwustanowiskowe, czy trzystanowiskowe?
Standardowa placówka partnerska BZ WBK posiada dwa stanowiska do obsługi klienta. Z uwagi na intensywny rozwój coraz częściej partnerzy decydują się jednak na zatrudnienie kolejnej osoby i zwiększenie liczby stanowisk. Szeroka oferta produktowa sprawia, że placówki muszą dostosować liczbę personelu do liczby klientów zainteresowanych naszymi usługami. W związku z tym nowe placówki od razu przygotowywane są na trzy stanowiska pracy. Osoby zainteresowane naszym konceptem zapraszamy

rozmawiała (mk)

Udostępnij artykuł

Komentarze na forum

0