04.11.2013

TUI działa nieetycznie

Tak twierdzi Polska Izba Turystyki. Wszystko przez sposób traktowania agentów biura podróży.

TUI Poland na swoją opinię na rynku pracowała przez wiele lat, ale na jej zepsucie potrzebowała kilku miesięcy. Sprawy zaczęły się komplikować w sierpniu, kiedy to, według relacji Rzeczpospolitej, prezes operatora zaprosił na spotkanie wybranych agentów sieci i zaproponował im nowe zasady prowadzenia biznesu. Najpierw zapowiedział, że współpracę zamierza kontynuować tylko z wybranym gronem agentów. Kryterium miały być obroty. „W grze” pozostać miało 250 partnerów, pozostałych 500 dostało wypowiedzenia. Ci, którzy zostali, dostali nowe warunki współpracy. Prowizję podniesiono im co prawda o 1 proc., ale zapowiedziano też kwartalne kontrole poziomu sprzedaży.

Wybrzeże Egiptu. Fot. PROFIT system, Agnieszka Kamińska

W 2012 roku TUI Poland zanotowało obroty w wysokości 641,25 mln zł oraz stratę netto 1,657 mln zł.

Cytowani przez dziennik agenci relacjonowali, że przy okazji anonsowanych zmian wywiązała się dyskusja o wątpliwych z punktu widzenia etyki biznesu praktykach stosowanych przez TUI. Chodziło mianowicie o 3-proc. rabaty, których operator udziela w punktach własnych i online. Efekt był taki, że starzy klienci agentów przychodzili poinformować ich, że w tym roku kupią wycieczkę w innym punkcie, by zaoszczędzić – czasem nawet kilka tysięcy złotych.

Marek Andryszak, prezes TUI Poland, argumentował, że przecież każdy agent również może dawać takie rabaty.
- Tak, tylko, że musi go wtedy odliczyć ze swojej prowizji i to brutto. Przykładowo - jeśli sprzedam imprezę za 10 tysięcy złotych będę miał 800 złotych prowizji. Teraz od tego musiałbym jeszcze odjąć 300 złotych. To przestaje się opłacać - wylicza agent, cytowany przez Rzeczpospolitą.

Sprawą zajęła się reprezentująca branżę Polska Izba Turystyki. Po wstępnych rozmowach TUI zobowiązało się do wprowadzenia zmiany w umowach agencyjnych, ale ostatecznie nic takiego nie miało miejsca. PIT zarzuciła spółce, że takie działania są sprzeczne z jej własnym kodeksem etyki. Uznała też, że nieuzasadnione wypowiadanie umów agentom godzi w ich dobre imię jako uczestników rynku, bo sugeruje nierzetelność ich działania. Dlatego postanowiła wykreślić TUI z listy swoich członków.

- Podjęte przez spółkę działania zniweczyły budowane przez lata solidne podstawy wzajemnego szacunku, przejrzystych zasad wzajemnej współpracy partnerów biznesowych, przyczyniły się również do pogorszenia wizerunku polskiej branży turystycznej, w tym wizerunku Polskiej Izby Turystyki. Z tego względu Izba wyraża dezaprobatę dla tego typu działań. Wobec okoliczności, iż droga mediacyjna została wyczerpana, a działania nieetyczne są nadal kontynuowane podjęto decyzję o wykluczeniu TUI Poland sp z o.o. z członkostwa w Polskiej Izbie Turystyki – czytamy w oficjalnym komunikacie Izby.

(gum)