03.12.2013

Samemu się nie opłaca

Właściciele Kredigo twierdzą, że bez wsparcia franczyzodawcy kapitał własny na chwilówki może się szybko skończyć.

Rynek pożyczek krótkoterminowych rozwija się głównie w internecie. Zaletą jest dyskrecja, na którą liczą pożyczkobiorcy, wadą brak stacjonarnych biur, bo główna grupa klientów to emeryci i renciści, którzy mają ograniczony dostęp do sieci. Pożyczają średnio od 300 do 700 zł. Najdłuższy okres spłaty wynosi miesiąc. Pożyczoną kwotę należy zwrócić wraz z odsetkami. Minusem internetowych chwilówek są procedury weryfikacyjne, przez które wielu nie przechodzi – ze świecą szukać takich, które rzeczywiście udzielają pożyczek w 15 minut. Nie o to chodzi, aby udzielać kredytów wszystkim, ale podchodzić do sprawy racjonalnie i indywidualnie.

Pracownicy biura Kredigo Fot. Kredigo

Opłata licencyjna Kredigo wynosi wynosi 10 tys. zł

Kredigo działa od 2008 roku. Podczas Targów Franczyzy 2013 po raz pierwszy zaprezentowali swój pomysł na biznes potencjalnym partnerom. Właściciele prowadzą trzy swoje punkty, mają dwóch franczyzobiorców i szukają kolejnych. Na start potrzeba ok. 50 tys. zł, bo każdy pożycza własne środki. Właściciele przekonują, że z tej kwoty można zarobić nawet kilkanaście tysięcy miesięcznie. Ale w tym biznesie oprócz kapitału, niezbędny jest zdrowy rozsądek.

– Wiele osób próbuje na własną rękę, ale scenariusz często się powtarza – zachęceni możliwościami zarobkowymi, otwierają swoje biuro. Chcą jak najszybciej zarobić, więc pożyczają zbyt wiele i zbyt wielu. Brakuje im wiedzy i doświadczenia. Za swoje pomyłki muszą płacić sami, a oszczędności topnieją. Jeśli chcą je odzyskać, muszą zapłacić prawnikom. Minimum 60 zł za każdą sprawę tytułem kosztów zastępstwa procesowego. Płatne z góry, bez względu na decyzję sądu – wyjaśnia Ilona Dobrzańska, właścicielka Kredigo.

Firma w ramach współpracy franczyzowej oferuje swoim partnerom bieżące doradztwo prawne, wsparcie marketingowe oraz pełny system informatyczny ze zintegrowaną bazą klientów. Franczyzobiorca otrzymuje podręcznik operacyjny ze szczegółową instrukcją, jak prowadzić biznes, czyli komu, jaką kwotę i na jaki okres można pożyczyć, aby klient był w stanie spłacić swoje zobowiązanie. Sieć przekazuje również oznakowanie zewnętrzne lokalu oraz pakiet startowy z materiałami marketingowymi do nowo otwartego biura.

(kk)

Udostępnij artykuł

Komentarze na forum

0

Karolina Kazuła

doradca we franczyzie
Napisz do autora