15.01.2014

(Biznes)plan na życie

Małgorzata i Jarosław Kusiowie przeprowadzili się z Międzyrzecza do Szczecinka, aby rozpocząć tam nowe życie i nowy biznes z Intermarché.

Małżeństwo aktualnie prowadzi dwa supermarkety spożywcze Intermarché. Przystępując do Grupy Muszkieterów otrzymali propozycję poprowadzenia gotowych placówek. Dotychczasowy właściciel sklepów Intermarché postanowił odsprzedać swoje sklepy co było spowodowane zmienianą miejsca swojej działalności.
– Nie zastanawialiśmy się nad wyborem sieci ponieważ bardzo dobrze znaliśmy markę Intermarché. Od wielu lat supermarket pod szyldem Muszkieterów z powodzeniem prowadził brat męża. Postanowiliśmy iść jego śladem. Dzieci dorosły i poszły własną drogą, co zainspirowało nas do zmiany również naszego życia. Byliśmy gotowi się przeprowadzić. Poszukiwaliśmy wówczas lokalizacji dla sklepu, rozpatrywaliśmy różne miejscowości – mówi Małgorzata Kuś.

Małgorzata i Jarosław Kusiowie, franczyzobiorcy Intermarche Fot. Intermarche

W przyszłym roku Małgorzata i Jarosław Kusiowie zamierzają otworzyć też stację benzynową przy jednym ze swoich supermarketów.

Gdy Muszkieterowie złożyli im propozycję przejęcia supermarketów w Szczecinku, pojechali sprawdzić nie tylko placówki, ale przede wszystkim miasto, w którym miał być ich nowy dom. – Spodobała nam się miejscowość. Sklepy, które mieliśmy przejąć – również. Mieliśmy możliwość wglądu w ich dotychczasowe wyniki finansowe. Supermarkety działały od 11 i 4 lat, dzięki czemu były już znane wśród lokalnej społeczności. To nam bardzo pomogło na starcie – dodaje.

Państwo Kusiowie działalność biznesową w branży spożywczej rozpoczęli w 2010 roku, po tym, gdy francuska Komisja Zezwoleń Muszkieterów pozytywnie rozpatrzyła ich kandydaturę na franczyzobiorców sieci. Musieli przejść też roczne szkolenie przygotowujące do prowadzenia supermarketów Intermarché. – Mamy dwa sklepy, mniejszy ma ok. 385 m2. Jest nietypowy jak na supermarkety Intermaché, które z reguły mają ponad 1000 m2 powierzchni. Pełni on funkcję sklepu osiedlowego. Drugi punkt jest standardowych rozmiarów ok. 1200 m2 – mówi Małgorzata Kuś.

W przyszłym roku Kusiowie zamierzają poszerzyć działalność i otworzyć kolejny supermarket, również w Szczecinku. – Uznaliśmy, że mimo obecności innych sieci spożywczych w mieście, nowa inwestycja będzie opłacalna. Być może zrezygnujemy z mniejszego sklepu na rzecz większej placówki. Duży format umożliwia poszerzenie usług. Tak zrobiliśmy w naszym większym supermarkecie, gdzie sprzedajemy przygotowywane na miejscu wyroby garmażeryjne. Była to inicjatywa naszego poprzednika, która spotkała się z pozytywną reakcją klientów. Centrala Muszkieterów popiera pomysły franczyzobiorców. Niektóre z nich wdraża później do całej sieci. Tak było w przypadku wędzarni, która jest obecnie standardowym elementem wszystkich supermarketów Intermarché – mówi Małgorzata Kuś.

Franczyzobiorcy sieci mogą również zaopatrywać sklepy w lokalne wyroby. – 90 proc. asortymentu pochodzi z centrali, reszta natomiast to produkty miejscowych producentów. Mamy własnych dostawców mięsa, drobiu oraz pieczywa. Lokalnie zaopatrujemy się w warzywa i owoce – mówi Małgorzata Kuś.

Różnorodność asortymentu, jego jakość oraz cena to najważniejsze czynniki, którymi klienci kierują się podczas zakupów. – Trwa ostra rywalizacja o klienta. W ciągu trzech lat od momentu rozpoczęcia przez nas działalności w Szczecinku otworzyły się trzy konkurencyjne supermarkety. Obecnie najbardziej uciążliwym przeciwnikiem są dyskonty, które wymuszają mocny spadek cen towarów. Ludzie coraz świadomiej podchodzą do zakupów. Zanim zdecydują się cokolwiek kupić, porównują ceny produktów i ich jakość – twierdzi Małgorzata Kuś.

Warunki, które dyktuje rynek, wyznaczają bieżący kierunek działania Grupy Muszkieterów. Ostatnie badania CBOS wykazały, że Intermarché należy do najtańszych supermarketów w Polsce, włączając w to dyskonty. Orężem w rywalizacji o klienta Muszkieterów jest Wielka Rewolucja Cenowa. Zgodnie z nią w Intermarché spadły ceny najpopularniejszych produktów. Decyzja dotyczyła między innymi produktów własnej marki. Różnica dochodzi nawet do 40 proc.

– Okazało się, że promocje stanowią mocną siłę napędową obrotów. Na początku mieliśmy obawy, że obniżka cen wpłynie na kondycję naszych sklepów. Wiedzieliśmy jednak, że nowa taktyka ma na celu wzmocnienie pozycji Intermarché na rynku, z korzyścią dla franczyzobiorców. Przecież Muszkieterowie nie dopuszczą do spadku obrotów w swoich sklepach. W końcu w skład Zarządu Grupy wchodzą franczyzobiorcy i to oni decydują o polityce firmy. W związku z tym spokojnie czekaliśmy na rezultaty podjętych działań – mówi Małgorzata Kuś. – I okazały się pozytywne. Rzeczywiście przybyło nowych klientów, a im ich więcej, tym większe zyski.

W supermarkecie Kusiów działa wędzarnia z własnym rozbiorem mięsa i produkcją wędlin na miejscu. – W Szczecinku jako jedyni oferujemy świeże wędliny i mięso. Ponadto cała produkcja odbywa się w obecności klientów, co wzbudza zaufanie. Nie stosujemy również konserwantów i sztucznych utrwalaczy. W supermarkecie wypiekamy pieczywo oraz wyroby cukierniane według receptury miejscowej piekarni i cukierni. Przez cały dzień można u nas kupić świeże bułki, chleb i ciasta – mówi Małgorzata Kuś.

Obecny personel obu supermarketów Małgorzaty i Jarosława Kusiów liczy 80 osób. Małżeństwo dopiero po trzech latach zatrudniło i wyszkoliło menedżerów sklepów. Wcześniej sami zarządzało zespołem.
– Mamy małą rotację wśród pracowników. Znaczna część osób, która u nas pracuje została zatrudniona jeszcze przez poprzedniego właściciela. Nie jest łatwo kierować tak dużym zespołem. To chyba jeden z najtrudniejszych elementów w prowadzeniu własnej firmy – mówi Małgorzata Kuś. – Dzielimy się zadaniami z mężem. Ja zarządzam personelem i bieżącymi sprawami, mąż natomiast sprawami finansowo-budżetowymi. Mamy również zadania w centrali Muszkieterów. Każdy franczyzobiorca, oprócz prowadzenia własnej działalności, dwa dni w tygodniu pracuje na rzecz Grupy. W związku z tym ja pracuję w zespole zajmującym się rekrutacją nowych franczyzobiorców, natomiast mąż w dziale pozyskującym tereny pod nowe inwestycje.

notowała Magdalena Kurda

Udostępnij artykuł

Komentarze na forum

0

Magdalena Kurda

doradca we franczyzie
Napisz do autora