10.02.2014

Rozmiar L, opłata S

Przedsiębiorcy szukają konceptów z kwotą inwestycji do 50 tys. zł, chcieliśmy się wpasować w ten przedział - mówi Hubert Kabala, właściciel Twojej Ubieralni.

W ubiegłym roku pod szyldem Twojej Ubieralni działały trzy sklepy własne i dwa franczyzowe. Czy w najbliższym czasie planowane są kolejne otwarcia?
Niebawem otwieramy franczyzowy lokal w Koninie. Kończymy też negocjacje w sprawie najmu powierzchni pod kolejny sklep własny w galerii Veneda w Łomży. Liczę, że już niedługo oba punkty powiększą naszą sieć, obecną do tej pory w Ciechanowie, Mławie, Ostrołęce, Suwałkach i Grójcu. Udało nam się otworzyć pięć butików w ciągu trzech lat. Nie wspierała nas żadna duża grupa kapitałowa, toteż w dzisiejszych warunkach rynkowych uważam to za spory sukces.

Hubert Kabala, franczyzodawca Twojej Ubierlani Fot. Twoja Ubieralnia

Nasz rekord to 102 tys. zł brutto obrotu, które uzyskaliśmy na powierzchni sprzedażowej 27 m2.
Hubert Kabala, franczyzodawca Twojej Ubieralni

Twoja Ubieralnia to oferta dla kobiet powyżej 30 roku, w tym poszukujących dużych rozmiarów. To chyba wciąż nisza?
Ku naszemu zdziwieniu w tym segmencie rynku działa wciąż bardzo mało firm. Na dodatek pozostaje on poza zainteresowaniem największych sieci odzieżowych. U nas w rozmiarze 44 plus panie mogą znaleźć ubrania zarówno eleganckie, jak i w sportowym stylu. Ponadto stale zwiększa się grono stałych klientek również w mniejszych rozmiarach 36-42. Klientki coraz bardziej doceniają jakość odzieży produkowanej przez nasze krajowe marki. Jest to zupełnie inna moda niż ta oferowana przez duże sieci odzieżowe.

A może warto byłoby nieco popracować nad rozpoznawalnością marki, by klienci bardziej kojarzyli ją z konkretną ofertą?
Mamy w planach silniejsze zaangażowanie reklamowe. Na razie koncentrujemy się na rozmowach z potencjalnymi franczyzobiorcami. Zwykle od pierwszego kontaktu z partnerem do otwarcia sklepu mija kilka miesięcy. Chcemy dobrze poznać franczyzobiorcę, zanim podpiszemy umowę. Zależy nam, by podejmować współpracę z osobami nastawionymi na sukces, zaangażowanymi w biznes.

Jakie są warunki współpracy z franczyzobiorcami?
Zależy nam na tym, by franczyzobiorca odnosił jak największe korzyści ze współpracy z nami, dlatego szczegóły ustalamy indywidualnie. Pomagamy w negocjacjach warunków najmu i w dobrze oferty. Niedawno obniżyliśmy opłatę licencyjną z 19 do 13,9 tys. zł. Na pierwsze zatowarowanie należy przeznaczyć 25-30 tys. zł. Jeśli chodzi o politykę towarową, to istnieje kilka kanałów dystrybucji. Większość franczyzobiorców szuka konceptów z kwotą inwestycji poniżej 50 tys. zł, chcieliśmy się wpasować w ten przedział.

Po jakim czasie franczyzobiorca może liczyć na osiągnięcie progu rentowności?
Sklep powinien zacząć zarabiać na bieżące koszty już od otwarcia lokalu. Nasz rekord to 102 tys. zł brutto obrotu, które uzyskaliśmy na powierzchni sprzedażowej o wielkości 27 m2.

Czy oprócz tego prowadzona jest sprzedaż internetowa odzieży?
Na tę chwilę nie. Widzimy jednak, że coraz więcej klientek pyta o taką możliwość. W przyszłości na pewno uruchomimy ten kanał sprzedaży.

Rozmawiał (gum)

Udostępnij artykuł

Komentarze na forum

0