24.02.2014

Bezpieczna franczyza

Piotr Frąckiewicz, ekspert z PZU SA wyjaśnia, jakie ubezpieczenie powinien mieć franczyzobiorca, a jakie franczyzodawca.

Prowadzenie każdej działalności gospodarczej wiąże się z dużym ryzykiem, na które składają się nie tylko czynniki ekonomiczne, ale również wszelkiego rodzaju zdarzenia losowe. W jaki sposób franczyzobiorca może ubezpieczyć swoją firmę? Czy różni się w tej materii od niezrzeszonego przedsiębiorcy?
Podobne ubezpieczenia oferowane są wszystkim przedsiębiorcom, niezależnie od tego, czy działają oni samodzielnie, czy też prowadzą swoją firmę w ramach sieci franczyzowej. Z reguły w umowie franczyzowej określone jest, kto odpowiada za ubezpieczenie mienia - franczyzodawca, czy franczyzobiorca. Jeśli franczyzodawca, to ubezpiecza on mienie stanowiące jego własność. Jeśli ubezpieczenie leży w gestii franczyzobiorcy, to ubezpiecza on mienie franczyzodawcy, z którego korzysta, w tym maszyny, środki obrotowe na rzecz franczyzodawcy, a jako właściciel ubezpiecza posiadany budynek lub lokal, w którym prowadzi działalność gospodarczą. Dla franczyzobiorcy istotne jest też posiadanie ubezpieczenia OC. Wysokość ubezpieczenia powinna być dostosowana do podejmowanego ryzyka oraz do zmieniających się warunków, w jakich przyjdzie działać firmie. Odszkodowanie dla pokrzywdzonych wypłacane jest do wysokości sumy gwarancyjnej, więc jeśli poszkodowany domaga się większej kwoty, wówczas firma, która wyrządziła szkodę musi sama dopłacić różnicę. Właśnie z tego względu warto dokładnie oszacować wysokość sumy gwarancyjnej, żeby niepotrzebnie nie zawyżać swojej składki, ale również po to, żeby w razie nieszczęścia nie wypłacać odszkodowania z własnej kieszeni.

Piotr Frąckiewicz, ekspert z PZU SA Fot. PZU S.A.

Wysokość ubezpieczenia powinna być dostosowana do podejmowanego ryzyka oraz do zmieniających się warunków, w jakich przyjdzie działać firmie.
Piotr Frąckiewicz, ekspert z PZU

W jaki sposób można oszacować wysokość sumy gwarancyjnej?
Wartość mienia firmy, a więc budynków budowli, maszyn i urządzeń oraz elementów wyposażenia można określić na dwa sposoby. Pierwszy polega na oszacowaniu wartości odtworzeniowej i odpowiada kosztom przywrócenia mienia do stanu fabrycznie nowego. Drugi sposób szacuje wartość rzeczywistą przedmiotu w danej chwili uwzględniając przy tym stopień jego zużycia. Suma ubezpieczenia zależy od stopnia zużycia technicznego ubezpieczanego mienia. Jeśli zużycie techniczne nie przekracza 50 proc., wówczas suma ubezpieczenia mienia powinna odpowiadać wartości odtworzeniowej, w przeciwnym przypadku suma ubezpieczenia odpowiada wartości rzeczywistej. Mienie można też ubezpieczyć w wartości księgowej brutto - poza nieruchomościami również inne środki trwałe. Jest to możliwe, kiedy zużycie techniczne nieruchomości nie jest wyższe niż 50 proc.

Rozmawiała (mak)

Udostępnij artykuł

Komentarze na forum

0