27.05.2002

Komu pomogą nowe przepisy ?

Sklepy obmyślają nowe strategie sprzedaży w zwiazku z nowelizacją szeregu ustaw

Jak informuje Gazeta Wyborcza w związku z nowelizacją ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji sklepy starają się wypracować nowe rozwiązania. Maja być zgodne z nowymi przepisami, ale jednocześnie zatrzymać klientów. Nie boimy się spadku obrotów, choć na pewno się zmniejszą mówi Dominika Kosman, rzecznik Ahold Polska, do której należy sieć Hypernova. Dodaje, że firma chce prowadzić więcej programów lojalnościowych. Inne sklepy np. Carrefour, już reklamują wygodę zakupów pod jednym dachem, z bezpłatnym parkingiem, salami rozrywki itp.

Czy z nowelizacji są zadowoleni drobni kupcy? Ireneusz Król z sieci Żabka uważa, że zmiana prawa nie ma większego wpływu na funkcjonowanie jego sieci: -Nigdy nie konkurowaliśmy cenowo z gigantami. Wychodzimy z założenia, że w ciągu tygodnia kupują u nas ci sami ludzie, którzy w weekendy robią duże zakupy w hipermarketach. Dlatego zmiana przepisów nie ma dla nas specjalnego znaczenia.

Denerwują się natomiast klienci hipermarketów. W ich wypowiedziach dominują poglądy, że nowelizacja nie pomoże drobnym sklepikom. Mało kto uważa, że jest ona w stanie zaszkodzić dużym sklepom, przeważają opinie, że duże sieci znajdą sposoby by obejść nowe przepisy. Według konsumentów stracą przede wszystkim oni, ponieważ stracą dostęp do tanich produktów.

Andrzej Faliński z Polskiej Organizacji Handlu i Dystrybucji, która zrzesza wielkie sklepy mówi: Zapis ten pociągnie za sobą negatywne skutki dla polskich wytwórców produkujących towary na użytek własnych marek dużych sieci handlowych, ponieważ znacznie skurczy się rynek zbytu.

Wejście w życie ustawy w proponowanym kształcie może w najgorszym wypadku spowodować bankructwa mniejszych firm produkcyjnych i dostawczych, w najlepszym redukcję zatrudnienia nie tylko u polskich producentów, ale także w wielkich sieciach handlowych.

Więcej: Anna Krężlewicz, Gazeta Wyborcza, 27 maja 2002

Udostępnij artykuł

Komentarze na forum

0