18.03.2014

Moda ucieka z metropolii

Cipo&Baxx chce się rozwijać w kolejnych miastach. Nie są to już polskie metropolie.

Początek tego roku w Cipo&Baxx upłynie pod znakiem otwarć w miastach średniej wielkości. W ubiegłym roku franczyzobiorcy otworzyli sklepy w Gliwicach i Katowicach. Na wiosnę zaplanowano uruchomienie nowych sklepów Cipo&Baxx w Siedlcach, Kaliszu i Wałbrzychu. Firma jest obecna w Polsce od 2009 roku i od początku zaczęła rozwijać sieć sklepów partnerskich, która dziś liczy ponad 60 placówek.

Sklep Cipo&Baxx. Fot. Cipo&Baxx

Marka Cipo&Baxx powstała w 1996 roku w Niemczech, po Polski przybyła w 2009 roku.

Minimalna powierzchnia lokalu, w którym będzie działał sklep Cipo&Baxx, to 50 m2, maksymalnie lokale mają ok. 100 m2. W dużych miastach placówki sieci mieszczą się w galeriach handlowych, w przypadku mniejszych miast, często wybierane są lokalizacje przy ulicy. Koszt aranżacji oraz zatowarowania sklepu waha się w granicach 1,6 – 2,5 tys. zł za m2 i uzależniony jest od jego powierzchni a także standardu. Cipo&Baxx pomaga przyszłym partnerom w znalezieniu odpowiedniego lokalu. Firma nie pobiera żadnych opłat za współpracę.

- Partnerzy otrzymują bezpłatne materiały reklamowe, szyld i reklamy wewnątrz sklepu. Prowadzimy również ogólnopolskie kampanie reklamowe na billboardach, w radiu oraz w wielu czasopismach branżowych – tłumaczy Erdal Celik, menedżer regionu. - Nasze ubrania są skierowane do kobiet i mężczyzn, którzy lubią zabawę modą, chcą podkreślać swoją indywidualność i podążają za najnowszymi trendami. Współpracujemy ze stylistami, a ubrania Cipo&Baxx noszą wokaliści oraz prowadzący różne programy rozrywkowe.

(mak)