19.03.2014

Biznes, który procentuje

Dla klienta liczy się szybki dostęp do gotówki, koszty są na dalszym planie – mówi Tomasz Gardy, dyrektor sieci Kredigo.

Pojawił się kolejny projekt przepisów, które kontrolują firmy pożyczkowe. Co to może oznaczać dla franczyzobiorców Kredigo?
Jednym z pomysłów jest uporządkowanie rynku. I tu wszyscy są zgodni – to pozwoli na wyeliminowanie nieuczciwych graczy. Zyskają na tym zarówno klienci, jak i firmy pożyczkowe. To z pewnością pozytywnie wpłynie na wizerunek branży. Biuro pożyczkowe, nie jest - jak przyjęło się powszechnie uważać - dla wszystkich klientów, którzy nie dostali kredytu w banku. To uzupełnienie oferty banku o usługi krótkoterminowych pożyczek. To oferta dla klientów, którzy potrzebują szybkiego zastrzyku gotówki. Nie oznacza to jednak, że każdy go dostaje. Rzeczywiście pożyczkę można dostać znacznie łatwiej niż w banku, ale trzeba spełnić określone kryteria.

Tomasz Gardy, dyrektor sieci Kredigo. Fot. Kredigo

Franczyzobiorca otrzymuje podręcznik operacyjny ze szczegółową instrukcją, jak prowadzić biznes. Na strat wystarczy 50 tysięcy kapitału, z których można zarobić nawet kilkanaście tysięcy miesięcznie - mówi Tomasz Gardy, dyrektor sieci Kredigo.

Jakie warunku musi spełnić klient Kredigo, aby uzyskać pożyczkę?

Musi przede wszystkim udokumentować swoje dochody. W przypadku osób zatrudnionych w formie umowy o pracę, zlecenie lub o dzieło, należy przedstawić zaświadczenie od pracodawcy oraz wyciąg z konta potwierdzający wpływ wynagrodzenia. Jeśli klient jest emerytem bądź rencistą niezbędne jest przedstawienie aktualnej decyzji o przyznaniu świadczenia (waloryzacji) oraz wyciąg z konta lub odcinek potwierdzający wysokość otrzymywanego świadczenia. Na tej podstawie ustalamy wysokość pożyczki. W Kredigo indywidualnie sprawdzamy i weryfikujemy klientów przed pożyczeniem pieniędzy. Mamy na to specjalne procedury. Posiadamy zintegrowaną bazę wszystkich klientów, co pozwala już na wstępnym etapie wyeliminować niewiarygodnych klientów. To właśnie know-how naszej firmy. W ten sposób zabezpieczamy interes franczyzobiorców.

Na jakich warunkach udzielane są pożyczki „chwilówki”?

Koszt pożyczek waha się w granicach 25 procent w skali miesiąca. Koszty uzyskania pożyczki są wyższe niż w banku, bo kwoty wpływów są stosunkowo niewysokie. Jednak klienci przychodząc po „chwilówkę” znają zasady. Dla klienta liczy się szybki dostęp do gotówki, koszty są na drugim planie. Udzielamy pożyczek na okres do jednego miesiąca z możliwością przedłużenia tego terminu po spłacie kosztów.

Ile pieniędzy musi zainwestować franczyzobiorca, który chce prowadzić biuro pożyczkowe Kredigo?

Opłata za licencję, reklamę zewnętrzną lokalu i pakiet startowy wynosi 10 tys. złotych netto. Opłata bieżąca to 600 zł netto miesięcznie. W ramach współpracy oferujemy naszym partnerom bieżące doradztwo prawne, wsparcie marketingowe oraz pełny system informatyczny ze zintegrowaną bazą klientów. Franczyzobiorca otrzymuje podręcznik operacyjny ze szczegółową instrukcją, jak prowadzić biznes. Na strat wystarczy 50 tysięcy kapitału, z których można zarobić nawet kilkanaście tysięcy miesięcznie. Franczyzobiorców uczymy właściwej oceny klienta, bo pokusa szybkich zarobków jest bardzo duża, ale może być też kosztowna. Na szczęście przeważają uczciwi klienci, którzy dbają o swoją historię kredytową i wracają do nas po kolejne pożyczki. Paradoksalnie najwięcej klientów Kredigo trafia do nas z polecenia, choć nikt nie lubi się chwalić, że korzysta z chwilówek.

(kk)

Udostępnij artykuł

Komentarze na forum

3