19.03.2014

Czesi grają w zielone

Apteki z konopiami leczniczymi wejdą do Polski. Jednak najpierw właściciel musi znaleźć masterfranczyzobiorcę.

Konopie indyjskie budzą jednoznaczne skojarzenia, ale nie można zapominać o ich medycznym zastosowaniu. Franczyzodawca Konopnej Lekarny zwraca uwagę, że oleje, maści i kremy z tych roślin są jednymi z najtańszych i najskuteczniejszych leków łagodzących objawy chorób nowotworowych. Dlatego postanowił zbudować sieć sklepów oferujących wyroby medyczne na bazie konopi.

Wnętrze punktu Konopna Lekarna Fot. Konopna Lekarna

Wszystkie sklepy otwarte dotąd pod szyldem Konopna Lekarna działają na zasadzie franczyzy.

Czeski koncept wystartował w 2013 roku. Ziarno padło na podatny grunt – w kolejny wszedł już z 10 aptekami i już planuje następne otwarcia.
- Chcemy, by konopie znów były używane i traktowane w społeczeństwie jak normalny lek. Leczenie marihuaną pomaga rozwiązać wiele problemów zdrowotnych poprzez efektywne działanie kanabinoidów – tłumaczy Jiří Stabla, franczyzodawca Konopnej Lekarny.

Po udanym debiucie na rodzimym rynku, twórcy sieci chcą rozbudowywać ją poza granicami swojego kraju. Rozpoczęli więc poszukiwanie masterfranczyzobiorcy – przedsiębiorcy lub firmy, która nabędzie prawo do sprzedaży licencji na biznes pod szyldem Konopnej Lekarny na polskim rynku.

(gum)