07.04.2014

Z Ameryki na Podhale

O drodze do uruchomienia własnego biura nieruchomości opowiada Marta Zagórka, franczyzobiorczyni Re/Max.

W jaki sposób dowiedziała się pani o sieci biur nieruchomości Re/Max?
Re/Max poznałam dzięki mojej siostrze Agnieszcze Cudzich, która od 2004 roku była związana z tą firmą w Kanadzie. To właśnie za granicą, u jej boku, poznawałam system pracy biur, agentów i firmy Re/Max. Wtedy postawiłyśmy sobie za cel sprowadzenie Re/Max w nasze rodzinne strony, co udało nam się zrobić w 2009 roku, kiedy to otworzyłyśmy biuro w Zakopanem. W ubiegłym roku uruchomiłyśmy kolejne biuro, tym razem w Nowym Targu.

Marta Zagórska franczyzobiorca Re/Max w Zakopanem. Fot. Re/Max

Marta Zagórka, franczyzobiorca Re/Max w Zakopanem i w Nowym Targu

Dlaczego zdecydowała się pani zostać franczyzobiorcą biura nieruchomości Re/Max?
Największym atutem marki Re/Max była dla mnie praca z klientami w oparciu o umowy na wyłączność. Obserwowałam to przez dwa lata w Kanadzie i stwierdziłam, że skoro Ameryka (najpierw Stany Zjednoczone, potem Kanada) podjęły się usystematyzowania pracy na rynku nieruchomości i osiągnęły sukces, to inaczej nie może być w Europie i Polsce. Do współpracy przekonał mnie również międzynarodowy zasięg sieci, która działa w 97 krajach oraz udogodnienia dla klientów i partnerów. Jednym z takich narzędzi ułatwiających prowadzenie biura jest międzynarodowa sieć MLS (Multiple Listing Service) - wewnętrzny system prezentacji ofert nieruchomości dostępny internetowo dla klientów i systemowo dla wszystkich agentów Re/Max, pozwalający na wymianę i prezentację ofert naszych klientów.

Czy międzynarodowy zasięg sieci rzeczywiście przekłada się na rozwój lokalnego biura nieruchomości?
Zdecydowanie tak, bo nasi agenci prowadzą sprzedaż nieruchomości klientom, którzy trafili do nas z polecenia agentów związanych z firmą Re/Max w USA, Kanadzie, Austrii, Słowacji. Otrzymujemy tez liczne polecenia od agentów z Polski. Klienci mieszkający na stałe w USA sprzedają nieruchomości z naszym biurem niejednokrotnie nawet nie odwiedzając Polski. To jest możliwe i co więcej - mamy stały kontakt z klientami, systematycznie informujemy co dzieje się z ofertą.

Jaka jest pani opinia na temat zniesienia licencji pośrednika?
Zmiana ustawy i zniesienie licencji pośrednika w obrocie nieruchomościami spowodowała wręcz większe zainteresowanie klientów naszymi biurami. Okazuje się, że dzisiejszy klient to osoba świadoma swoich potrzeb. Nasze usługi, system pracy i przygotowanie agentów w zakresie obsługi sprzedaży nieruchomości są dla klienta kluczowymi elementami w podejmowaniu decyzji o współpracy z nami.

Więcej informacji z rynku nieruchomość można znaleźć na portalu LokalnaBiznes.pl

Rozmawiała (mak)

Udostępnij artykuł

Komentarze na forum

0