17.04.2014

Lime po nowemu

Dystrybutor e-papierosów przygotowuje nowy koncept franczyzowy. Zarzeka się, że franczyza będzie tania i przyniesie szybki zwrot z inwestycji. Sprawdzimy.

Firma Lime rozpoczęła sprzedaż e-papierosów w pierwszym kwartale ubiegłego roku. Od tego czasu pod logo sieci powstało 50 punktów partnerskich i 4 autoryzowane punkty sprzedaży. Do końca kwietnia do grona autoryzowanych punktów sprzedaży ma dołączyć 6 kolejnych.
- Chcemy stopniowo, ale skutecznie rozwijać markę Lime na polskim rynku. Naszym partnerem może zostać każdy, zarówno osoba prywatna, jak i przedsiębiorca, który prowadzi już własny biznes – zapowiada Dawid Woźniak, specjalista ds. współpracy z partnerami.

Wnętrze sklepu Lime Fot. Lime

Punkty sprzedaży Lime powstają w miejscowościach mających co najmniej 50 tys. mieszkańców.

Właściciel sieci sprzedaży e-papierosów pracuje właśnie nad nową formą współpracy z partnerami. W ręce franczyzobiorców zostanie przekazany punkt promocyjny, gdzie całkowity wkład finansowy obejmujący również zatowarowanie, ma się zamknąć w 10 tys. zł. Franczyzodawca deklaruje, że inwestycja powinna się zwrócić w ciągu 3-4 miesięcy. W przypadku wyspy handlowej koszt inwestycji zależy od wybranego wariantu umeblowania.

Punkty sprzedaży Lime powstają w miejscowościach mających co najmniej 50 tys. mieszkańców. Franczyzodawca zapewnia swoim partnerom zatowarowanie, umeblowanie, sprzęt elektroniczny oraz materiały marketingowe, gwarantuje również szkolenie personelu oraz systemy do składania zamówień.

- Lokal, w którym będzie mieścił się punkt sprzedaży e-papierosów Lime powinien mieć co najmniej 20 m2 powierzchni. Idealna lokalizacja to centrum handlowe lub ulica o dużym natężeniu ruchu pieszego. Oczywiście zapewniamy potencjalnym franczyzobiorcom pomoc w znalezieniu odpowiedniego lokalu – deklaruje Dawid Woźniak.

(mak)