05.05.2014

Kolejne regiony oszklone

NordGlass dociera do klientów nie tylko w dużych miastach. Firmie pomagają w tym franczyzobiorcy.

Z danych GUS wynika, że po naszym kraju porusza się ok. 25 milionów samochodów osobowych i ciężarowych. Jeśli do tego dodamy, że ponad 400 tys. pojazdów bierze udział w wypadkach i kolizjach drogowych, widać potencjał jaki tkwi w branży motoryzacyjnej. NordGlass, koszalińska firma zarządzająca siecią blisko 150 serwisów naprawy szyb, w samym 2013 roku otworzyła 23 punkty. Większość z nich prowadzą franczyzobiorcy. NordGlass jest jednocześnie producentem szyb do ponad 1,3 tys. modeli samochodów. Ostatni serwis firmy powstał w liczącej 36 tys. Oleśnicy. Inne małe miasta, w których można znaleźć logo NordGlass, to Łomża (62 tys. mieszkańców), Jarosław (39 tys.) i Szamotuły (20 tys.).

Mechanik wymienia szybę w serwisie NordGlass Fot. NordGlass

Wszystkie własne i franczyzowe serwisy udzielają bezterminowej gwarancji na świadczone usługi. Rocznie NordGlass obsługuje ponad 100 tys. klientów. Placówki otwarte są przez 5 lub 6 dni w tygodniu.

Serwisy wymiany szyb powstają także w stolicach większości województw. W samym Wrocławiu działają trzy punkty NordGlass.
- Wrocław to duża aglomeracja, która leży na przecięciu ważnych szlaków komunikacyjnych. Kierowcy z tego miasta poszukują profesjonalnych serwisów naprawy i wymiany szyb. Z tego względu postanowiliśmy otworzyć tutaj aż trzy serwisy, umiejscowione w różnych dzielnicach. Dzięki temu mieszkańcy stolicy Dolnego Śląska mogą wybrać placówkę NordGlass o najbardziej dogodnej dla nich lokalizacji – mówi Marek Grabowski, członek zarządu NordGlass.

Producent i dystrybutor szyb samochodowych oferuje swoim partnerom możliwość łączenia usług, na przykład wulkanizacji z wymianą szyb. Potrzebne jest tylko miejsce w działającym już warsztacie lub jego rozbudowa. W serwis naprawy pod logo NordGlass trzeba zainwestować 35 tys. zł. Mimo że punktów na mapie NordGlass ciągle przybywa, franczyzodawca nadal poszukuje partnerów.
- Planując otwarcia na terenie Małopolski staraliśmy się wybierać takie lokalizacje, które będą odpowiedzią na zapotrzebowanie kierowców zarówno z dużych aglomeracji, jaką z pewnością jest Kraków, jak i mniejszych miejscowości, w których również brakuje profesjonalnych serwisów naprawy i wymiany szyb. Dzięki temu możemy dotrzeć do różnych grup odbiorców – dodaje Marek Grabowski.
(dw)

Udostępnij artykuł

Komentarze na forum

0