07.05.2014

Krok w bok

Partnerzy Podologii.pl wybierają ten koncept, by poszerzyć dotychczasowy portfel usług.

- Większość osób nawiązujących relację biznesową z nami decyduje się na partnerski system współpracy. Działają pod swoją marką, a my wspieramy ich w zakresie diagnostyki komputerowej stóp. Zaopatrujemy ich również we wkładki indywidualne, a także produkty komplementarne, jak wkładki ortopedyczne seryjne, specjalistyczne kosmetyki do stóp, ortezy i odciążenia - mówi Marcelina Bitenc-Jasiejko, dyrektor ds. rozwoju sieci Podologia.pl.

Gabinet Podologia.pl Fot. Podologia.pl

Franczyzobiorca Podologii.pl nie musi być specjalistą w żadnej z dziedzin medycyny. Wystarczy, że zatrudni odpowiednich pracowników.

Koncept ruszył w 2013 roku i jak dotąd zdołał przyciągnąć 46 partnerów. Większość z nich to niezależni ortopedzi, rehabilitanci i właściciele gabinetów kosmetycznych, którzy postanowili poszerzyć wachlarz usług o podologię. Dziedzina ta zajmuje się usługami medycznymi i profilaktyką w obrębie stóp i kończyn dolnych i jak przekonuje franczyzodawca, cieszy się coraz większym zainteresowaniem.

- Biznes podologiczny rozwija się w Polsce bardzo dynamicznie, dlatego coraz więcej podmiotów powiązanych w jakikolwiek sposób z branżą medyczną i kosmetologiczną decyduje się na wzbogacenie swojej działalności o profesjonalną podologię. Świadczy też o tym rosnąca w ogromnym tempie liczba wydarzeń (konferencji, sympozjów, warsztatów) oraz publikacji w czasopismach branżowych, nawiązujących do tematyki podologicznej. Nie wspominając o pojawiających się komercyjnych portalach internetowych skierowanych na tematykę podologiczną, czy sklepów internetowych z asortymentem podologicznym – przekonuje Bitenc-Jasiejko.

Przystąpienie do sieci w systemie partnerskim wymaga inwestycji na poziomie 19 tys. zł. Kompleksowe centrum podologii to natomiast koszt sięgający 85 tys. zł. Na razie jeszcze nikt nie zdecydował się na pełną franczyzę, ale według franczyzodawców ma się to wkrótce zmienić.

- Aktualnie prowadzimy rozmowy z kilkoma potencjalnymi klientami zainteresowanymi franczyzą - są to osoby nie związane z branżą medyczną czy kosmetologiczną, które ze względu na brak kwalifikacji, są zdecydowane na zatrudnienie kadry z odpowiednimi kwalifikacjami – twierdzą franczyzodawcy.
(gum)