21.05.2014

Dostawca z polecenia

Chata Polska stawia na lokalnych dostawców. W tej samej sieci klienci znajdą różne produkty spożywcze.

Bardzo często jednolite standardy sieciowe oznaczają nie tylko tą samą aranżację sklepu, ubiór pracowników, sposób obsługi klienta, ale także ten sam asortyment. Przykład Chaty Polskiej pokazuje, że oferta poszczególnych sklepów nie musi być wszędzie identyczna. Nowa strategia przedstawiona przez poznańską centralę mówi o wspieraniu lokalnych producentów. To także ukłon w stronę klientów, którzy cenią marki związane z miejscem ich zamieszkania.
- Specjalnie dla naszych franczyzobiorców zostanie przygotowana lista lokalnych producentów. Partnerzy będą jednak zatowarowywać swoje sklepy samodzielnie – mówi Katarzyna Łazarowicz, menedżer ds. marketingu Chaty Polskiej.

Sklep Chaty Polskiej w Szamotułach Fot. Chata Polska

Powierzchnia sprzedaży - od 50 do 900 m2 pozwala dopasować franczyzobiorcy lokal do jednego z 4 formatów Chaty Polskiej: VIP, premium, standard, partner.

Jednocześnie franczyzodawca wprowadza swoją drugą markę własną, której logo Spiżarnia Chaty Polskiej pojawi się na niektórych tradycyjnych produktach. - Spiżarnia Chaty Polskiej i Dobra Nasza to zupełnie dwie różne marki. Dobra Nasza to w rozsądnej cenie, w wielu kategoriach: od słodyczy, przez przetwory warzywne i owocowe, po produkty higieniczne. Spiżarnia Chaty Polskiej to element nowej strategii Chaty Polskiej. Są to produkty tradycyjne, oparte na naturalnych składnikach, charakterystyczne dla poszczególnych regionów. Są one wytwarzane przez producentów lokalnych, dodajemy tylko nasze etykiety - wyjaśnia Agnieszka Kmieciak, kierownik ds. marki własnej.

Chata Polska posiada blisko 200 sklepów. Za 3 lata ma być ich już 300. Franczyzodawca działa głównie w zachodniej Polsce, w województwach: wielkopolskim, zachodniopomorskim, kujawsko-pomorskim, lubuskim, dolnośląskim. Najdalej „wysunięty” na wschód sklep znajduje się w woj. łódzkim.
- Strategia rozwoju naszej sieci, która wywodzi się z Wielkopolski opiera się, przede wszystkim na dalszym rozwoju w regionach, w których już działamy i mamy mocną pozycję – komentuje Katarzyna Łazarowicz. (dw)

Udostępnij artykuł

Komentarze na forum

0