15.07.2014

Stokrotki się chwieją

Zamiast otwierać nowe sklepy, firma notuje zamknięcia. Zarząd uspokaja, że to przejściowa korekta.

Kiedy w kwietniu zarząd Stokrotki deklarował plany rozwoju w oparciu o franczyzę, sieć liczyła W 213 supermarketów własnych i jeden franczyzowy.  Zaprezentowane wówczas plany dotyczyły wzrost tych liczb odpowiednio do 627 i 71 do końca 2016. Wprawdzie to odległa perspektywa, a od startu franczyzowego projektu minął dopiero kwartał, ale na razie sieć zamiast rosnąć, kurczy się. W pierwszych trzech miesiącach roku zniknęło z rynku siedem Stokrotek.

Sklep sieci Stokrotka

Opłata franczyzowa ma wynosić 0,5 proc. od obrotu rejestrowanego na sklepowych kasach.

Zarząd tłumaczy, że zamknięcia wynikają po części z przejęcia spółek Maro-Market i Społem Tychy. Nie wszystkie spełniły wymagania powierzchniowe nowych formatów Stokrotek, które otwierane są w formie supermarketów (powyżej 400 m2) i marketów (200-400 m2). Prezes sieci, Dariusz Kalinowski, uspokaja, że ofensywę w postaci licznych otwarć zobaczymy w Stokrotce w drugiej połowie roku.
- Zainteresowanie naszą ofertą jest, ale proces wdrażania takiej franczyzowej placówki do sieci może trwać nawet kilka miesięcy – mówi na łamach „Wiadomości Handlowych”.

Przyznaje jednocześnie, że w spółce działa w tej chwili tylko siedmiu przedstawicieli regionalnych, których zadaniem jest pozyskiwanie franczyzobiorców spośród właścicieli istniejących sklepów. Wydaje się to skromną liczbą, biorąc pod uwagę plany Stokrotki.

Ponadto niepokojące mogą wydawać się wyniki spółki. W pierwszym kwartale przychody Stokrotki spadły o 3 proc., a zysk całej grupy kapitałowej Emperia (do której należy sieć) aż o 76 proc. Zarząd tłumaczy spadki przesunięciem świąt wielkanocnych i remodellingiem sklepów, który nie tylko jest procesem kosztownym, ale dodatkowo też wymaga zamknięcia placówki na czas remontu. Jako pozytyw właściciele Stokrotki wskazują, że sieć poprawiła marżę brutto o 4 proc. i zainwestowała 3 razy więcej środków, niż w pierwszym kwartale 2013 roku. I utrzymują, że jeszcze w tym roku uda im się otworzyć 10 franczyzowych sklepów.   

(gum)