19.07.2014

Franczyza na wokandzie

Nie trzeba być prawnikiem, żeby poprowadzić własną kancelarię. Jest jednak kilka innych warunków.

Początkowo dwa oddziały Kancelarii Prawnych Omega obsługiwały klientów w Siedlcach i Białej Podlaskiej. Obecnie sieć obejmuje pięć kancelarii własnych i dziewięć franczyzowych. Trwają prace nad uruchomieniem dwóch kolejnych – w województwie podkarpackim i pomorskim. Omega zajmuje się doradztwem prawnym na rzecz klientów indywidualnych i instytucjonalnych, dochodzi także roszczeń odszkodowawczych z tytułu wypadków komunikacyjnych, wypadków w pracy, w rolnictwie i błędów medycznych. Wśród pozostałych świadczonych usług znajdują się ochrona prawna firm i rodziny oraz windykacja wierzytelności.

Zdjęcie punktu systemu Kancelarie Prawne Omega Fot. Kancelarie Prawne Omega

Franczyzobiorca Omega Kancelarie Prawne otrzymuje wyłączność terytorialną, dostęp do programów wspomagających prowadzenie działalności prawnej, m.in. Lex Prestige i Legalis oraz subdomenę na stronie internetowej centrali.

- Do współpracy zapraszamy nie tylko prawników i radców prawnych. W tym biznesie liczy się także umiejętność pracy w zespole i budowania struktur handlowych. Jeśli jednak przyszły franczyzobiorca nie będzie miał kierunkowego wykształcenia, będzie musiał zatrudnić taką osobę. Jej wybór jest niezmiernie ważny, ponieważ zatrudnienie niewłaściwego prawnika wpłynie negatywnie na markę – wyjaśnia Jarosław Panasiuk, prezes zarządu.

Inwestycja w kancelarię wynosi 25-35 tys. zł. Część tej kwoty stanowi licencja Omegi, pozostałe pieniądze wydamy na wyposażenie biura w sprzęt komputerowy i meble. Dochodzą jeszcze wydatki na widoczne dla klienta z ulicy oznakowanie lokalu. Franczyzobiorca jest także zobowiązany do uiszczania comiesięcznej opłaty w uzgodnionej wysokości. Koszty są tak skalkulowane, że zapewniają obu stronom opłacalność współpracy. Własny lub wynajęty lokal powinien składać się z minimum dwóch pomieszczeń – sekretariatu i pokoju prawnika, a dodatkowo najlepiej, żeby sąsiadował z sądem lub prokuraturą

- Wielu klientów nawiązuje kontakt za pośrednictwem witryny internetowej. W tej branży nowo otwarte kancelarie prawne nie są postrzegane przez klientów jako wiarygodne. Na swoją pozycję muszą ciężko pracować, dlatego dużym ułatwieniem jest dla nich możliwość skorzystania z wiedzy i doświadczenia podmiotu o ogólnopolskim zasięgu i ustalonej renomie – twierdzi Jarosław Panasiuk.
(dw)

Udostępnij artykuł

Komentarze na forum

0