22.07.2014

Kobiety boją się biznesu?

Mężczyźni często zaczynają biznes idąc na żywioł. Kobiety lubią być przygotowane - mówi Anna Flaga, prezes Fundacji Twoja Inicjatywa.

Czy kobiecy biznes znacznie różni się od męskiego?
Daleka jestem od generowania podziałów na biznes kobiecy i męski. Wszyscy właściciele niewielkich firm mają podobne nadzieje, oczekiwania i obawy. Z drugiej strony kobiety i mężczyźni różnią się, a więc  różni się też ich podejście do prowadzenia firmy. Wszystkich cechuje duży entuzjazm i chęć rozbudowywania kompetencji. Jednak to właśnie kobiety mają zazwyczaj więcej obaw, nie wierzą w siebie, potrzebują większego wsparcia i motywacji „na start”. Wydaje im się, że nie podołają, a prowadzenie firmy je przerośnie. Jako jeden z powodów tego strachu wymieniają brak dostatecznej wiedzy, brak umiejętności zarządzania, brak znajomości procedur. Mężczyźni często zaczynają biznes idąc „na żywioł”. Kobiety lubią być przygotowane. Potrzebują też wsparcia innych kobiet, wtedy czują się pewniej. Mężczyźni to raczej liderzy, lubią działać w pojedynkę, podczas gdy kobiety stawiają na zespół, społeczność, grupę.

Anna Flaga, prezes Fundacji Twoja Inicjatywa Fot. Fundacja Twoja Inicjatywa

Polska Agencja Rozwoju Przedsiębiorczości wyliczyła, że 33,4 proc. firm w Polsce (wobec 31 proc. w UE), to przedsiębiorstwa zakładane przez kobiety.
Anna Flaga, prezes Fundacji Twoja Inicjatywa, organizator warsztatów dla osób przedsiębiorczych

A może kobiety nie musiałyby zakładać własnej firmy, tylko zmusza je do tego sytuacja?
Możliwe, że tak jest. Znam wiele kobiet, które po macierzyńskim nie miały do czego wracać. Z drugiej strony znam również wiele kobiet z pasją, które chcą budować i rozwijać swój biznes, wystarczy je tylko popchnąć, zachęcić, utwierdzić w tym przekonaniu. Jednak bez względu na przyczynę – decyzja związana z przejściem na swoje jest na pewno dobra. To nowe życie, początek własnej drogi biznesowej. Warto pamiętać, że działalność gospodarcza lub samozatrudnienie jest drogą do niezależności finansowej i powiększenia dochodów. Własna firma może przynieść także większą elastyczność czasu pracy i większą satysfakcję niż ta uzyskiwana na etacie. Nie wolno się też bać, trzeba wierzyć we własne siły. Dobrym rozwiązaniem jest wysłuchanie porad praktyków oraz osób, które już mają swoje biznesy. Ich wiedza i doświadczenie mogą być bezcenne dla osoby, która dopiero startuje.

Co poradziłaby pani kobietom, które zakładają biznes?
Przede wszystkim aby się nie bały i nie zniechęcały pierwszymi problemami, by wierzyły w swoje siły oraz pamiętały, że poza pomysłem na biznes i pasją, liczy się też twarde i merytoryczne podejście do biznesu. Każda firma musi mieć biznesplan, założenia, cele, do których będzie dążyć – najlepiej rozpisane w czasie. Musi mieć także dobry produkt i plan jego sprzedaży. Warto, by w tych kwestiach – jeśli kobiety czują się niepewnie – prosić o pomoc innych. Niestety my kobiety jesteśmy tak skonstruowane, że często boimy się lub wstydzimy prosić o pomoc.
rozmawiał (dw)

Udostępnij artykuł

Komentarze na forum

0